Recenzja spektaklu: „Śmierć i dziewczyna”, reż. Ewelina Marciniak

Czeskie porno, polska wyobraźnia
Co zaskakujące, mimo wagi poruszanych tematów spektakl Marciniak ani przez moment nie jest publicystyczny czy ciężki.
Od lewej: Katarzyna Strączek, Andrzej Kłak i Małgorzata Gorol
Natalia Kabanow/materiały prasowe

Od lewej: Katarzyna Strączek, Andrzej Kłak i Małgorzata Gorol

Krucjata Różańcowa śpiewała godzinki, ludzie, którzy kilka dni wcześniej palili kukłę Żyda na wrocławskim Rynku, blokowali wejście do teatru, a odciągani przez policję krzyczeli: „gestapo”, zaś Ministerstwo Kultury nawoływało marszałka dolnośląskiego do zastosowania cenzury prewencyjnej. W takiej atmosferze odbyła się we wrocławskim Teatrze Polskim premiera „Śmierci i dziewczyny” w reż. Eweliny Marciniak. A wszystko to dlatego, że teatr wcześniej poinformował, że w spektaklu wystąpi para profesjonalnych aktorów porno (z Czech, polscy ponoć nie chcieli). Wyobraźnia ruszyła i niektórych poniosła w dziwne rejony. Z tymi perwersyjnymi oczekiwaniami aktorka zagrała w otwierającej spektakl scenie. W migoczącym świetle w rytm ogłuszającej muzyki aktorzy z Czech odgrywają seks. Niewiele widać, wszystko trwa chwilę, opada kurtyna, a na widowni wybucha śmiech. Gdy podnosi się ponownie, scena urzeka pięknem. Z przodu kuchnia i pokój, trzy fortepiany w głębi (grają na nich profesjonalni pianiści), na ścianach wiszą olbrzymie, ciemne i chropowate malowidła – to świat głównej bohaterki, którą można utożsamić z tytułową postacią „Pianistki” – sztuki noblistki Elfriede Jelinek, zekranizowanej w 2001 r. przez Michaela Hanekego.

Śmierć i dziewczyna, według tekstów Elfriede Jelinek, reż. Ewelina Marciniak, Teatr Polski we Wrocławiu

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną