Recenzja spektaklu: „Suplement Soplicowo – owocilpoS”, reż. Piotr Cieplak
Mad Adam
W warstwie wizualnej spektakl jest połączeniem teatru Tadeusza Kantora z filmowym „Mad Maxem”.
Poloneza prowadzą Wiktoria Gorodeckaja i Marcin Hycnar
Marcin Kmieciński/Strefa Gwiazd/PAP

Poloneza prowadzą Wiktoria Gorodeckaja i Marcin Hycnar

„Suplement” jest zwieńczeniem wyreżyserowanego przez Cieplaka cyklu czytań ksiąg „Pana Tadeusza” , tam padły „wszystkie słowa” wieszcza, tu nie pada żadne. Tam soplicowska wyobrażona polska arkadia podszyta była krytyką narodowych wad i ironią, tu – pozbawiona autorefleksji, oparta na rekonstrukcjach i rytuałach, zamienia się w swoje przeciwieństwo, owocilpoS. Na odgrodzonym siatką od reszty świata klepisku wegetuje polskie plemię. Czas spędza na odgrywaniu zapamiętanych z „Pana Tadeusza” scen: tańczy poloneza, rekonstruuje spory i pojedynki pod dyktando swoich władców. W warstwie wizualnej spektakl jest połączeniem teatru Tadeusza Kantora z filmowym „Mad Maxem”.

Suplement Soplicowo – owocilpoS, reż. Piotr Cieplak, Teatr Narodowy w Warszawie

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną