Recenzja spektaklu: "Bat Yam - Tykocin"

Milczenie ocalonych
Skomplikowane relacje polsko - izraelskie

"Bat Yam – Tykocin", wspólne przedsięwzięcie wrocławskiego Teatru Współczesnego, Teatru Habima w Tel Awiwie oraz Instytutu Adama Mickiewicza, składa się z dwóch przedstawień, które łączy wspólna scenografia i temat skomplikowanych relacji polsko-izraelskich. Spektakle zostały pokazane razem we Wrocławiu, najczęściej jednak będą grane osobno: w Polsce i w Izraelu. W pierwszym – będącym efektem pracy dramaturga Amita Epsteina, reżyserki Yael Ronen i aktorów Współczesnego – podróż tykocińskiego ocaleńca Jakuba Kozicza wraz z izraelską rodziną do Tykocina staje się okazją do pokazania stereotypów polsko-izraelskich, ale też do konfrontacji z przemilczaną, wypartą przez ocaleńców historią Holocaustu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną