Recenzja spektaklu: "Między nami dobrze jest", reż. Grzegorz Jarzyna

W Polsce, której nie ma
Reżyserujący sztukę w TR Warszawa Grzegorz Jarzyna postawił na minimalizm

Wniosek płynący z drugiej sztuki Doroty Masłowskiej – Między nami dobrze jest – nie jest specjalnie budujący: my, Polacy, nie istniejemy. Starsze pokolenie – jak babcia (Danuta Szaflarska) – żyje wspomnieniami pięknej Polski, której kres położyła druga wojna światowa, wspieranymi przez wizje z Radia Maryja: „gdy świat rządził się jeszcze prawem boskim, wszyscy ludzie na świecie byli Polakami.

Niemiec był Polakiem, Hiszpan był Polakiem, cały świat był Polską: i Ameryka, i Azja, i Australia.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną