Recenzja spektaklu: "Czekając na Turka", reż. Mikołaj Grabowski

Sieroty po Schengen
Krakowski Stary Teatr kończy sezon najnowszą sztuką Andrzeja Stasiuka

Krakowski Stary Teatr kończy sezon najnowszą sztuką Andrzeja Stasiuka – groteską „Czekając na Turka” w reż. Mikołaja Grabowskiego – napisaną w ramach pilotowanego przez Goethe Institut międzynarodowego projektu „After the Fall – Europe After 1989”. Na dawnej granicy polsko-słowackiej, pod kikutem nieużywanego szlabanu, spotykają się „sieroty po Schengen”: emerytowany pogranicznik Edek (Jan Peszek), prowadząca blaszak z alkoholem Marika (Iwona Bielska) oraz trzyosobowy chór eksprzemytników.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną