Recenzja spektaklu: "Bagdad Café", reż. Krystyna Janda

Nadmiar słodyczy
Od tej całej słodyczy robi się niedobrze

Bagdad Café” – musical osnuty na kanwie znanego filmu Percy’ego Adlona – wyreżyserowała na scenie warszawskiego Teatru Polonia Krystyna Janda, polskie teksty piosenek napisali Magdalena Czapińska i Andrzej Poniedzielski, choreografię stworzył Emil Wesołowski. Tytuł i nazwiska twórców zapowiadały więc co najmniej miły wieczór. A jednak nie wyszło.

Problem nie w tym, że inscenizacja Jandy nie należy do rozbuchanych: kameralność, intymność może być walorem, zwłaszcza że rzecz się dzieje na końcu świata, w zagubionym gdzieś na pustyni barze, a tematem spektaklu jest oswajanie samotności i rodząca się w trudach przyjaźń między dwiema doświadczonymi przez życie kobietami.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną