Recenzja wystawy: "Pejzaż Południa 2008. Obrazy – Obrusy"
Malowane w Toskanii
Wystawa to dziwna, chwilami zabawna

Organizowane przez Krzysztofa Musiała artystyczne plenery w Toskanii są już w środowisku artystycznym dobrze znane. Jednak w ubiegłym roku postanowił on odejść od dotychczasowej formuły zapraszania profesorów z grupą ich studentów i zdecydował się na wariant dość odważny: wywiózł do Włoch grupę uznanych i ukształtowanych już dawno artystycznych osobowości. Co więcej, sześciu twórców (Tomasz Ciecierski, Ryszard Grzyb, Paweł Susid, Robert Maciejuk, Tomasz Tatarczyk, Włodzimierz Zakrzewski) to artyści o dość rozbieżnych wizjach uprawiania malarstwa. Nic więc dziwnego, że artystyczne owoce owego pobytu (mocno spóźnione) przypominają radosny miszmasz; każdy z twórców po swojemu i w bardzo odrębny sposób rozgrywa toskańskie doświadczenia, wrażenia i emocje. Może najmniej tu klasycznych pejzaży, a jeżeli już są, to dość odległe od wzorca tzw. widoczku. Sporo natomiast silnych osobowości, poszukiwań i echa sporów i dyskusji, jakie toczyli między sobą artyści. Katalog zaś uzupełniają ciekawe rozmowy, które z twórcami przeprowadził pod toskańskim niebem prof. Waldemar Baraniewski. Wystawa to dziwna, chwilami zabawna i na pewno rzucająca szeroki snop światła na kwestię konfrontacji artystycznych osobowości i potęgę indywidualności.

Pejzaż Południa 2008. Obrazy – Obrusy. Galeria aTAK, Warszawa, wystawa czynna do 31 grudnia br.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj