Recenzja wystawy: "Wystawa"

Wystawa na wystawie
Wszystko to na wyciągnięcie ręki, a jednak niedostępne

Tymczasowa siedziba Muzeum Sztuki Nowoczesnej znajduje się w pomieszczeniach zajmowanych niegdyś przez sklep meblowy. Pozostały po nim ogromne szklane witryny.

I ów fakt zainspirował niemiecką kuratorkę Susanne Pfeffer do zorganizowania zbiorowej wystawy pod tytułem „Wystawa”, w której przywrócona zostanie dawna funkcja tego miejsca. Jednak zamiast wersalek i meblościanek pojawi się dziesięć oddzielnych ekspozycji artystycznych (dla każdej, demokratycznie, jedna duża szyba), których twórcy (artyści młodego i średniego pokolenia z różnych krajów) w jakiś sposób będą nawiązywać do owego historycznego kontekstu i związanych z nim pragnień, oczekiwań, a nawet fantazji.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną