Recenzja wystawy: Supergrupa Azorro, "Idealna wystawa"

Superwystawa trochę spóźniona
Ta retrospektywa wydaje się spóźniona o kilka lat.

Wszak czas największej aktywności grupy Azorro to lata 2001–03. Wprawdzie specjalnie na toruńską wystawę artyści przygotowali nowy film wideo, ale jest on w gruncie rzeczy przewrotnym i zabawnym potwierdzeniem, że Azorro de facto przestało istnieć. Kto więc znał już wcześniej i śledził kolejne dokonania czwórki artystów (Oskar Dawicki, Igor Krenz, Wojtek Niedzielko, Łukasz Skąpski), tę ekspozycję może sobie darować. Kto jednak Azorro nie zna lub zna wyrywkowo, ten do Torunia wybrać się powinien koniecznie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną