Recenzja wystawy: Roberto Matta, „Infrarrealismo”

Surrealizm magiczny
Prace Matty to sztuka najwyższej próby: poetycka, fantazyjna, czerpiąca ze źródeł surrealistycznych, ale dalece wykraczająca poza ramy tego nurtu.
materiały prasowe

Chilijski malarz, rzeźbiarz i grafik Roberto Matta to legenda sztuki XX w. Nie tylko dlatego, że długo żył (91 lat) i pozostawił po sobie okazały dorobek. I nie dlatego, że często był tam, gdzie działy się ważne rzeczy; przed wojną współpracował z Le Courbusierem i z Walterem Gropiusem, znał dobrze Picassa, Dalego, Bretona i wielu innych. Ale głównie dlatego, że był jedną z czołowych postaci ruchu surrealistycznego i choć został z niego oficjalnie wykluczony w 1948 r.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną