Recenzja wystawy: Annie Leibovitz, "Kobiety"

Reklamą po oczach
W ramach tegorocznego Polskiego Festiwalu Reklamy przygotowano kilka niezwykle interesujących wystaw.
Aktorka Gwyneth Paltrow w towarzystwie matki, Blythe Danner w obiektywie Annie Leibovitz
Annie Leibovitz/materiały prasowe

Aktorka Gwyneth Paltrow w towarzystwie matki, Blythe Danner w obiektywie Annie Leibovitz

Dwie najciekawsze – na początek. 33 duże fotogramy, które zawisną na ogrodzeniu Ogrodu Botanicznego UW, dokumentują symbolicznie całe życie kobiety, od narodzin po starość. Autorka Annie Leibovitz to dziś chyba najbardziej znana na świecie kobieta fotograficzka, a jej zdjęcia Johna Lennona z Yoko Ono czy ciężarnej Demi Moore stały się już ikonami fotografii XX w.

Także częściowo plenerowy charakter będzie miała druga z wystaw. W pobliżu Zamku Ujazdowskiego pojawią się dla odmiany prace jednego z najbardziej kontrowersyjnych fotografików ostatnich dziesięcioleci – Oliviero Toscaniego.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną