Recenzja wystawy: "Warszawa w Budowie, festiwal projektowania miasta"
Wymyślanie miasta
Trudno wymienić wszystkie atrakcje, bo będzie ich ponad 60 rozsianych po całej Warszawie.
Świetlik sali Spadochronowej Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie
Juliusz Sokołowski

Świetlik sali Spadochronowej Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie

Choć organizowany dopiero po raz trzeci, festiwal Warszawa w Budowie staje się jedną z najciekawszych i najbardziej oryginalnych imprez cyklicznych w mieście. Wszystko tu miesza się ze wszystkim. Można nauczyć się tworzenia wspólnoty mieszkaniowej, obejrzeć archiwalne filmy, wybrać się na jedną z kilkunastu fascynujących wycieczek po zakątkach stolicy. Można też posłuchać wykładu gwiazdy światowej sztuki Olafura Eliassona lub lidera międzynarodowego ruchu tzw. guerilla gardening – Richarda Reynoldsa. Albo wybrać się na dużą wystawę „Powrót do miasta” lub na ekspozycję „Black”, przygotowaną przez czołowego europejskiego designera Konstantego Grcicia. Trudno wymienić wszystkie atrakcje, bo będzie ich ponad 60 rozsianych po całej Warszawie.

Tegoroczny festiwal ma szukać odpowiedzi na trzy pytania: Jak mieszkać w stolicy lepiej i taniej? Co można w mieście poprawić? Jak przywrócić ład przestrzenny? Może gdyby podobne pytania częściej zadawali sobie magistraccy urzędnicy z panią prezydent na czele, nie byłoby potrzeby robić takiego festiwalu. A przynajmniej mógłby wówczas skupiać się na tematach bardziej beztroskich.

Warszawa w Budowie, festiwal projektowania miasta, Warszawa – różne miejsca, 1–31 października

Szczegóły: www.warszawawbudowie.pl

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj