Recenzja wystawy: "Sztuka cenniejsza niż złoto. 21 najdroższych malarzy w Polsce"

Nasi najdrożsi
Wystawa ta jest swego rodzaju obrazem narodowych gustów, a może raczej – gustów tych, którzy kupują dzieła współczesnego malarstwa.
Obraz Bronisława Kierzkowskiego „41” z 1985 r.
Galeria Art New Media/materiały prasowe

Obraz Bronisława Kierzkowskiego „41” z 1985 r.

Pod wielce znaczącym tytułem (powtórzenie tytułu słynnej książki prof. Jana Białostockiego) kryje się wystawa dość osobliwa. Postanowiono bowiem – co wyjaśnia jej podtytuł – zaprezentować prace 21 najdroższych malarzy w Polsce. Nad samym pomysłem i jego realizacją można by się znęcać dość długo. Na przykład nad dziwacznymi kryteriami selekcji (najwyższe ceny uzyskane na aukcjach w Polsce w ostatnich dwu latach), które sprawiają, że zestaw artystów jest dość przypadkowy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną