Recenzja wystawy: Adam Adach, "Reprezentacja"

Biało-czerwoni?
Adam Adach znalazł bardzo ciekawy punkt wyjścia do malarskich rozważań. Są nim losy dwóch piłkarzy z odległej już przeszłości.
Adam Adach, „Fan”, 2012 r.
BWA Warszawa/Bartosz Górka/materiały prasowe

Adam Adach, „Fan”, 2012 r.

Nie da się ukryć, że narastające wokół piłki nożnej emocje związane z organizowanymi w Polsce mistrzostwami Europy przeniknęły także do świata sztuki. Tu jednak poddane zostają twórczemu oglądowi i przetworzeniu. Wystawa „Reprezentacja” porusza jeden z najbardziej kontrowersyjnych aspektów funkcjonowania współczesnego futbolu – jego uwikłania w kwestie narodowej tożsamości, zarówno na poziomie drużyny (np. naturalizowani naprędce piłkarze), jak i widzów (tzw.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną