Recenzja wystawy: "Od Cranacha do Picassa. Kolekcja Santander"

Z bankowych sejfów
Merytorycznie ta wystawa to radosny miszmasz epok, stylów i tematów.
El Greco, Chrystus ukrzyżowany z Toledo w tle, 1604-1614 r.
Muzeum Narodowe we Wrocławiu

El Greco, Chrystus ukrzyżowany z Toledo w tle, 1604-1614 r.

Nie od dziś wiadomo, że bankowcy uwielbiają gromadzić nie tylko złoto i wszelakie waluty, ale także dzieła sztuki. Praktycznie każda licząca się na świecie instytucja finansowa za punkt honoru stawia sobie posiadanie i rozwijanie własnej kolekcji obrazów i rzeźb. Fragmenty kilku takich zbiorów, jak choćby Deutsche Banku, oglądaliśmy już w Polsce. Tym razem przyszła pora na hiszpański Santander, który wpierw stał się właścicielem BZ WBK, a teraz, zadomowiony już w naszym kraju, ujawnia swoje estetyczne preferencje.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną