Recenzja wystawy: „Maurycy Gottlieb. W poszukiwaniu tożsamości”
Rembrandt z Drohobycza
Było sobie pięciu braci i wszyscy zostali malarzami. Marcel, Marcin i Filip – raczej kiepskimi. Leopold – bardzo dobrym. Zaś Maurycy – wybitnym.
Maurycy Gottlieb, „Wygnanie Maurów z Granady”, 1877 r., Muzeum Pałacu Herbsta w Łodzi
Muzeum Pałacu Herbsta/materiały prasowe

Maurycy Gottlieb, „Wygnanie Maurów z Granady”, 1877 r., Muzeum Pałacu Herbsta w Łodzi

Było sobie pięciu braci i wszyscy zostali malarzami. Marcel, Marcin i Filip – raczej kiepskimi. Leopold – bardzo dobrym. Zaś Maurycy – wybitnym. Ten najbardziej utalentowany żył najkrócej; zmarł na ropne zapalenie gardła, mając 23 lata. Jako że był bardzo pracowity, pozostawił po sobie dorobek, na który bardziej leniwi twórcy pracować muszą co najmniej ze dwie dekady.

 

Maurycy Gottlieb. W poszukiwaniu tożsamości, Muzeum Pałacu Herbsta w Łodzi, wystawa czynna do 1 lutego 2015 r.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną