Francis Alÿs, Reel-Unreel

Kabul z perspektywy kliszy
Ogląda się to świetnie i w głowie zostaje coś ważnego.
Francis Acys/materiały prasowe

Francis Alÿs jest jednym z nielicznych artystów ze światowej czołówki, który w swych filmach wideo potrafi łączyć wysmakowaną formę estetyczną z wyrazistym przesłaniem i niebłahym tematem. Słowem: ogląda się to świetnie i w głowie zostaje coś ważnego. Na wystawie w CSW twórca pokazuje trzy prace wideo, ale najważniejsza z nich i najnowsza to ta tytułowa. Zamysł jest nieskomplikowany. W trwającym 20 minut filmie jeden chłopiec, biegnąc, toczy po ziemi filmową szpulę i rozwija taśmę, drugi zaś ją nawija.

 

Francis Alÿs, Reel-Unreel (Nawijać-Rozwijać), CSW Zamek Ujazdowski, Warszawa, wystawa do 11 stycznia

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną