Recenzja wystawy „Roundabout Baltic”
Łączy nas morze
Wystawa jest opowieścią o związkach człowieka z morzem, o tym, jak postrzegamy Bałtyk i jego najbliższe otoczenie.
Wystawa Roundabout Baltic
Muzeum Miasta Gdyni/materiały prasowe

Wystawa Roundabout Baltic

Kluczowa dla tej wystawy jest osoba jej kuratorki Agnieszki Jacobson-Cieleckiej, znanej z wielu wyśmienitych prezentacji polskiego i światowego designu. Tym razem jednak postanowiła ona nie tyle służyć wiernie przedmiotom, jak to czyniła dotychczas, ile wykorzystać je na własny użytek. I z wybranych przez siebie eksponatów ułożyła metaforyczną opowieść o związkach człowieka z morzem, o tym, jak postrzegamy Bałtyk i jego najbliższe otoczenie. Jest więc o wycieczce przez nadmorskie lasy, wsie i wydmy, o spacerach wzdłuż plaży i zbieraniu wyrzucanych przez morze „skarbów”, o pływaniu wśród fal i przyglądaniu się oddalającemu się brzegowi. Oczywiście nie znajdziemy tu prostych skojarzeń typu talerz w kształcie ryby, dywan utkany w fale czy kubek oklejony muszlami. Kuratorka snuje opowieść delikatnie, zachęcając widza do tropienia i odkrywania świata jej skojarzeń i wyobrażeń.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną