Recenzja wystawy: Daniel Buren, "Hommage à Henryk Stażewski"

Paski w hołdzie kwadratom
Daniel Buren, Hommage à Henryk Stażewski, Muzeum Sztuki w Łodzi, wystawa stała, czynna od 28 kwietnia

Historia tego projektu jest dość niezwykła. Jej bohater, francuski malarz Daniel Buren, odwiedził Polskę po raz pierwszy w 1974 r. Jeszcze dość młody (36 lat) i raczej nieznany, eksponował swe dzieła w pracowni Henryka Stażewskiego. Jego sztuka musiała przypaść do gustu polskiemu nestorowi światowej awangardy, albowiem 11 lat później spotkali się znów. W 1985 r. miała miejsce w Sztokholmie wystawa, której formułę oparto na ciekawej zasadzie: wybitni twórcy sami dopraszają sobie partnerów do artystycznego dialogu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną