Recenzja wystawy: autor zbiorowy, "Labirynt pamięci. Oblicza zła 1939–2009"

Na spotkanie z Minotaurem
Labirynt pamięci. Oblicza zła 1939–2009.

Zachodzę w głowę, dlaczego szefowie różnych placówek wystawienniczych uparli się organizować tego lata (gdy mózg domaga się relaksu) same poważne w formie i treści wystawy. Kolejną odpalono w Katowicach, a już sam jej tytuł stawia na baczność. Na domiar złego praca składa się wyłącznie z realizacji wideoartu, których omieść wzrokiem zdecydowanie się nie da. Policzyłem: aby solennie obejrzeć wszystkie prace i zostawić sobie po każdej dwie minuty na odpoczynek, trzeba by przesiedzieć w salach BWA od godz.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną