Filozofia rzeźbienia pośladków
Czym jest właściwie joga współczesna, wielkomiejska: modą, fitnesem czy jednak pracą nad duszą?
Pozycja jogiczna, czyli asana. Ta nazywa się adho mukha svanasana, czyli tzw. psa.
Mike Powell/Getty Images/Flash Press Media

Pozycja jogiczna, czyli asana. Ta nazywa się adho mukha svanasana, czyli tzw. psa.

W USA praktykuje jogę 20 mln ludzi. W Wielkiej Brytanii – milion. Także i w Polsce popularnym tematem rozmów stają się rodzaje mat, oddech udżdżaji i relaks w śavasanie. O co to całe szaleństwo?

– Na Zachodzie nastąpiło utożsamienie jogi z Hatha Jogą. Jedną z jej odmian, bazującą w dużej mierze na pozycjach ciała – diagnozuje Anna Sobolewska z Instytutu Badań Literackich PAN, autorka m.in. książki „Mapy duchowe współczesności. Co nam zostało z Nowej Ery”. Rzadko wspomina się o tym, że asana, czyli pozycje ciała, to tylko jeden z elementów jogi, i wcale nie najważniejszy. Że wyżej są medytacja czy choćby studiowanie ksiąg.

W tym bardziej źródłowym, XIX-wiecznym znaczeniu joga to jedynie droga do ujarzmienia umysłu, do panowania nad duchem i ciałem. Panowanie owo, objawiające się poprzez medytację, to też nie cel sam w sobie, a jedynie droga do doświadczenia mistycznego. Doświadczenia jedności z absolutem, zespolenia się z jaźnią świata.

Zarówno rozmaitość interpretacji i ścieżek jogicznych, jak i narzekanie na jej profanowanie, wypaczanie, dewaluację, westernizację – wydają się równie stare jak sama joga. Co ma skutek uboczny, pozytywny w sumie: każdy może znaleźć własną jogę, dostosowaną do potrzeb duchowych i cielesnych. A potem, wraz z rozwojem duchowym lub zmianą potrzeb, może wymienić ją na inną.

Ofert jest tyle, ile poszukujących.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną