Portland ożywia legendę Kurta Cobaina
Miejsca kultu
W 20 rocznicę śmierci Kurta Cobaina świat nadal uważa Seattle za ostoję kultury młodzieżowej. Ale w Seattle jako jej centrum wskazują dziś na niedalekie Portland.
W gromadzącym muzyczne pamiątki Experience Music Project w Seattle stoi 4-piętrowa instalacja zbudowana z ponad 700 gitar.
Anthony Bolante/Reuters/Forum

W gromadzącym muzyczne pamiątki Experience Music Project w Seattle stoi 4-piętrowa instalacja zbudowana z ponad 700 gitar.

Miasteczko Aberdeen w stanie Waszyngton ogłosiło 20 lutego dniem Kurta Cobaina, swojego najbardziej znanego mieszkańca. Podczas uroczystości został odsłonięty pomnik muzyka. Ma on symbolicznie scementować zmianę podejścia władz miasta do lidera Nirvany – wcześniej uważany był w pierwszej kolejności za znanego narkomana i samobójcę, dziś doceniany raczej za talent i wrażliwość – pomnik uwiecznił nawet spływającą po policzku łzę. Burmistrz miasta mówi wprost, że Aberdeen liczy na rzesze turystów godne Graceland, mekki fanów Elvisa. Jednak szanse na to są małe – kiczowaty pomnik Cobaina został wyśmiany przez internautów, a Aberdeen pozostaje raczej tym samym nieprzyjemnym, biednym miasteczkiem, do którego Cobain żywił nienawiść. Za to cały region bardzo skorzystał na fali popularności grunge.

O tym, że Cobain jest ciągle żywy w amerykańskiej świadomości, można się było przekonać choćby na tegorocznych Oscarach, gdy Jared Leto podziękował mu, odbierając statuetkę za najlepszą rolę drugoplanową. W tym roku Nirvana została włączona do ­Rock&Roll Hall of Fame, a dwóch żyjących członków grupy odebrało nagrodę Grammy za najlepszą piosenkę rockową nagraną razem z Paulem McCartneyem. Przez ostatnich kilka lat celebrowano kolejne 20 rocznice związane z Nirvaną. Każda przynosiła publikacje, artykuły, książki, filmy i nowe edycje albumów. Powstał nawet musical „Nirvanov”, który miesza historię ostatnich dni Cobaina z „Iwanowem” Czechowa.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj