Zawód: internetowy celebryta
Mamo, będę youtuberem
W 10 lat od premiery serwis YouTube śmiało konkuruje z telewizją, kreuje nowe mody i gwiazdy, a dzisiejszym nastolatkom proponuje nowy model kariery. A może nawet zawód?
Kabaret youtubowy AbstrachujeTV
Marcin Obara/PAP

Kabaret youtubowy AbstrachujeTV

Czasem wystarczy przebrać psa za pająka – jak Wardęga. Albo jak Remek po prostu grać na komputerze. Potem tylko trzeba to nagrać i wrzucić do sieci. Przepis na sukces podobno jest prosty: trzeba być zwyczajnym. Tak przynajmniej twierdzą youtuberzy, których nagrania doczekały się milionów odsłon. – Youtuber nie może być postrzegany niczym celebryta, jako jakiś popkulturowy twór z innego świata, powinien być twoim kolegą z osiedla – wyjaśnia Krzysztof Gonciarz, internetowy twórca i autor książki „WebShows: Sekrety wideo w Internecie”.

Dla swoich widzów nie jesteśmy gwiazdami, a po prostu kumplami, których znają z internetu – dodaje Rafał Masny, jedna trzecia zespołu prowadzącego popularny kanał AbstrachujeTV. Barbara Sołtysińska, współtwórca i prezes zarządu LifeTube, sieci partnerskiej YouTube wspomagającej twórców w budowaniu internetowej kariery, twierdzi: – Popularność na YouTube to mieszanka charyzmy twórcy, pomysłu na tematykę i ciekawej formy wideo oraz dobrego przygotowania kanału.

Miejscem działań youtubera jest YouTube, jeden z najpopularniejszych serwisów internetowych. Założony (jako adres domeny) w lutym, a uruchomiony w maju 2005 r. Dziesięć lat później popularny na całym świecie i radzący sobie lepiej, niż na początku oczekiwano.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną