10 najlepszych żartów na prima aprilis
Zmyślone referenda, fałszywi specjaliści i wynalazki, których nie było, czyli czym w przeszłości zaskakiwały nas media pierwszego kwietnia.
Francisco Martins/Flickr CC by 2.0

1. Zagubione Mistrale.

Brukselski portal „Euobserver”, powołując się na wypowiedź Federiki Mogherini, doniósł o zakupie francuskich Mistrali przez... Unię Europejską. Pierwszy z nich, nazwany od nazwiska szefa Komisji Europejskiej „Junckerem”, miał wpłynąć do portu w Rydze w maju, a drugi, „Mogherini” – zostać przekazany pod unijną banderę w 2016 r. Na wydatek rzędu 1,2 mld euro miała się złożyć Komisja Europejska, Europejska Agencja Obrony i Europejski Bank Centralny. Żart poważnie potraktowali zwłaszcza Rosjanie.

UK Ministry of Defence/Flickr CC by 2.0

Mistrale francuskie

2. Kaczyński felietonistą POLITYKI.

– Może ktoś zapytać, dlaczego zgodziłem się napisać felieton do POLITYKI, choć bliżej mi do „Gazety Polskiej”, „Rzeczpospolitej” czy „Uważam Rze”? Krótka odpowiedź brzmi: Einmal ist keinmal. Ja w POLITYCE jestem gościem, a nie – jak pan Tusk w „Wyborczej” – gospodarzem  tłumaczył w swoim felietonie współpracę z tygodnikiem Jarosław Kaczyński. Wytłumaczenie, dlaczego prezes PiS zdecydował się na współpracę z pismem, które wielokrotnie krytykował, na tyle ją uwiarygodniło, że wiele redakcji nabrało się na żart. Na szczęście podobało się też prezesowi.

mat. pr.

Kaczyński felietonistą Polityki

Trendy, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj