Jezus ze Świebodzina został wysłany w kosmos w najnowszym teledysku Pharrella Williamsa
Teledysk do utworu „Go Up” podzielił melomanów na całym świecie.
Jezus ze Świebodzina w teledysku Pharrella Williamsa oraz duetu Cassius
Youtube

Jezus ze Świebodzina w teledysku Pharrella Williamsa oraz duetu Cassius

Pomnik Chrystusa Króla, który odsłonięto w Świebodzinie w listopadzie 2010 r., od początku budził w Polsce kontrowersje.

„Na 16,5-metrowym kopcu, usypanym z 1500 wywrotek gruzu, stoi 38-metrowa postać, biorąca okolicę w ramiona (konstrukcja konsultowana u eksperta od budowy dinozaurów w parkach tematycznych) – o rozpiętości 24 m (choć ręce są zgięte w łokciach)” – opisywała ten niespotykany nigdzie indziej pomnik Edyta Gietka.

Polski Chrystus ze Świebodzina jest aż o 6 m wyższy niż słynny Chrystus w Rio de Janeiro, co uczyniło go bohaterem światowych relacji, ale na krótko. Jak pisaliśmy w 2012 r., „marketingowo Król Wszechświata zawiódł”.

Został jednak przypomniany w sposób, jakiego twórcy słynnej figury Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata się nie spodziewali, bo w teledysku do piosenki „Go Up” francuskiego duetu Cassius z gościnnym udziałem Pharrella Williamsa. „Go Up” promuje płytę „Ibifornia”. Ibifornia to zaś nazwa złożona z dwóch słów – Ibiza i California – i oznacza utopijne miejsce które, jak twierdzą artyści, „każdy z nas ma w sobie”.

W surrealistycznym klipie widzimy kilkadziesiąt połączonych ze sobą na dwóch częściach ekranu obrazów, które tworzą skojarzenia dotyczące tego, w jakim kierunku podąża współczesny świat.

Zestawiono ze sobą między innymi twarz zakonnicy i piersi w staniku, kopulujące świnie i parówki oraz właśnie polskiego Jezusa z rakietą, która odlatuje w kosmos. Z kolei pomnikowi Jezusa z Rio de Janeiro doprawiono nogi skąpo ubranej brazylijskiej tancerki.

Pomysłodawcą oraz autorem teledysku jest francuski reżyser Alexandre Courtès. Francuz wykorzystał pomysł grupy Colplay sprzed kilku lat, która w teledysku do „Up&Up” łączyła zdjęcia pozornie niedające się połączyć. Osiągnięto tam podobny surrealistyczny efekt.

Dlaczego nie ma Mahometa

Pod klipem na YouTube trwa emocjonalna dyskusja zwolenników i przeciwników słynnego już teledysku. Nie brakuje też wypowiedzi Polaków, często oburzonych użyciem tej ważnej dla chrześcijaństwa postaci. Pojawiają się także głosy zauważające, że podobne żarty z islamu byłyby raczej niemożliwe: „To profanacja, gdyby spróbował to samo zrobić z figurą Mahometa, toby go zamordowali, ale w dzisiejszych czasach można profanować wszystko, co chrześcijańskie”. Jeden z komentujących zauważa z kolei, że francuscy artyści promują Polskę niż... Polska Izba Turystyki.

Czy wykorzystanie Jezusa ze Świebodzina w takim kontekście obraża Wasze uczucia religijne?

Czytaj także

Trendy, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj