Skąd się wziął internetowy fenomen Poppy?
Panienka z okienka
Poppy robi furorę. Ale kim ona jest? Piosenkarką? Aktorką? A może fenomenem pokazującym, jak łatwo w internecie prawda ginie w szumie?
Tam, gdzie inni zalewają sieć nieskończonym słowotokiem, Poppy operuje oszczędną formą.
materiały prasowe

Tam, gdzie inni zalewają sieć nieskończonym słowotokiem, Poppy operuje oszczędną formą.

Czy Poppy, oferująca czystą iluzję kontrolowanego zmyślenia, nie jest czymś odświeżającym?
materiały prasowe

Czy Poppy, oferująca czystą iluzję kontrolowanego zmyślenia, nie jest czymś odświeżającym?

Nie wiadomo, które informacje znalezione w wyspecjalizowanej Wikipedii, takie jak data urodzin Poppy (28 czerwca 1994 r.), są prawdziwe.
materiały prasowe

Nie wiadomo, które informacje znalezione w wyspecjalizowanej Wikipedii, takie jak data urodzin Poppy (28 czerwca 1994 r.), są prawdziwe.

Wszelkie zagadki Poppy można rozwiązać w pięć minut za pomocą Google.
materiały prasowe

Wszelkie zagadki Poppy można rozwiązać w pięć minut za pomocą Google.

Fani filmików Poppy nie zbierają się na niszowym forum, tylko na jednej z podstron portalu Reddit.
materiały prasowe

Fani filmików Poppy nie zbierają się na niszowym forum, tylko na jednej z podstron portalu Reddit.

Jedna z kreacji Poppy - istniejącej/nieistniejącej postaci pokultury
materiały prasowe

Jedna z kreacji Poppy - istniejącej/nieistniejącej postaci pokultury

Na razie Poppy nie sprzedaje niczego poza swoją muzyką i ironicznymi gadżetami.
materiały prasowe

Na razie Poppy nie sprzedaje niczego poza swoją muzyką i ironicznymi gadżetami.

Być może Poppy odpowiada na różne wyzwania współczesności. Zamiast kłamstw oferuje iluzję, jak magicy, za zgodą odbiorcy.
materiały prasowe

Być może Poppy odpowiada na różne wyzwania współczesności. Zamiast kłamstw oferuje iluzję, jak magicy, za zgodą odbiorcy.

audio

AudioPolityka Michał R Wiśniewski - Panienka z okienka

W wydanej w 2003 r. powieści „Rozpoznanie wzorca” William Gibson opisuje internetowe forum, na którym zbierają się fani tajemniczych filmików pojawiających się w sieci: główna bohaterka, pracująca w agencji reklamowej, prowadzi śledztwo w celu odnalezienia autora filmików, przemierzając przy tym kontynenty. Akcja książki toczyła się współcześnie, rok po atakach na World Trade Center, w świecie, który nagle przestał być przyjazny dla zachodniej klasy średniej. Zamiast końca historii nastąpiło nowe otwarcie. Internet jawi się tu nie jako proste przedłużenie rzeczywistości i narzędzie do komunikacji, ale miejsce dla straumatyzowanych eskapistów, wciąż jeszcze tajemnicza kraina, w której mogą przytrafić się niezwykłe rzeczy. Sieć z czasów, w których nie było Twittera, Facebooka i YouTube. Dziś życie internetowe zostało scentralizowane, ale to nie znaczy, że brakuje w nim zagadek.

Pastelowa idolka

Właśnie na YouTube żyje enigmatyczna dziewczyna, która przedstawia się jako That Poppy. Czyli „Ta Poppy”, a nie żadna inna – nie mylić z Popkiem, innym popkulturowym kuriozum. Platynowa blondynka o wielkich oczach i nieokreślonym, ale z pewnością młodym wieku, jest piosenkarką. Pochodzi z Nashville, przeprowadziła się do Los Angeles i wydała kilka singli oraz epkę „Bubblebath” – jak można przeczytać w jednej z notek biograficznych, inspirowany twórczością No Doubt, Cindy Lauper, Madonny oraz Kyary Pamyu Pamyu, japońskiej wokalistki znanej z przeładowanych kolorowymi dziwactwami teledysków.

Ale to nie energiczna muzyka w stylu pop, punk i ska (oraz piosenka o miłości do laptopa) zwraca uwagę internautów, tylko długa seria filmików trwających zwykle około minuty, na których Poppy robi różne rzeczy. Na pierwszym z nich, zatytułowanym „Poppy zjada watę cukrową”, zjada watę cukrową – tak jak Andy Warhol zjadł kiedyś przed kamerą hamburgera. Opublikowany na youtube’owym kanale Poppy w grudniu 2014 r. został obejrzany już półtora miliona razy.

To udokumentowanie aktu słodkiej konsumpcji to najnormalniejszy z filmików, w których brała udział Poppy. Na koniec nawet się śmieje – jak zwykła dziewczyna, którą bawi absurd kręcenia filmików do internetu, jakby to była zwykła zgrywa. Już na następnym filmie „Mój telefon nie jest podłączony” wygląda i zachowuje się inaczej. Jest w niej coś z androida albo kosmitki, przytrafiają jej się dziwne rzeczy, o których opowiada widzom w niepokojący sposób, podkreślany muzyką niczym ze „Strefy Mroku”.

Niektóre z filmików Poppy są dłuższe – jak ten, na którym przez pięć minut maluje obraz albo przez dziesięć powtarza w kółko „Jestem Poppy”, albo przez prawie godzinę czyta na głos Biblię. Zwraca się bezpośrednio do widzów, zadając egzystencjalne pytania, wiecznie zdziwiona. Opowiada o rzeczach, które lubi, czasem z przejęciem trzyletniego dziecka, czasem niczym komputerowy generator mowy. „Lubię ten pistolet z powodu jego wyglądu” – mówi beznamiętnie na koniec filmiku, na którym pokazuje, w jaki sposób załadować broń. Czasem Poppy towarzyszą przyjaciele – zadowolona z życia gadająca roślina i uzależniona od leków Charlotte, która jest manekinem.

Nie jestem w kulcie Poppy

„Nie jestem w kulcie” – mówi Poppy na jednym z filmików, a potem składa pokłon swojemu logotypowi – literze „P” wpisanej w trójkąt, popowej wersji oka opatrzności, symbolizującym między innymi wolnomularstwo. „Nie jestem w kulcie Poppy” to napis na koszulce, którą można kupić w internetowym sklepiku Poppy, razem z książką „Ewangelia Poppy”, czapką i przypinkami. Fani filmików Poppy nie zbierają się na niszowym forum, jak w powieści Gibsona, tylko na jednej z podstron portalu Reddit. To gigantyczny serwis, na którym można zamieszczać linki, a potem dyskutować o nich z innymi. Pogrupowane tematycznie podstrony (zwane „subreddits”) gromadzą użytkowników o wszelkich zainteresowaniach (kino, muzyka, dzielenie obrazkami z sieci, sport, komputery, nienawiść do kobiet, wirtualna rzeczywistość, polityka, dziwne fetysze); jedną z nich jest właśnie podstrona poświęcona twórczości Poppy. Fani zamieszczają odnośniki do teledysków i serwisów z muzyką, dyskutują o nowych filmikach, przedstawiają nowe teorie spiskowe dotyczące „ukrytego przekazu” i sensu działalności Poppy.

Czytaj także

Trendy, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj