Jak samemu się uszczęśliwić? Cztery pewne sposoby do codziennego praktykowania

3. Podejmij tę decyzję!

Lubimy odsuwać w czasie (i od siebie) trudne decyzje, nie lubimy dokonywać wyborów, a klasyczne wyliczanki argumentów za i przeciw nie zawsze okazują się pomocne. Ale – przyznajmy – podjęta decyzja przynosi na ogół wielką ulgę, nawet jeśli jest problematyczna, niepopularna, a jej skutki nie zawsze wszystkich cieszą.

Dla mózgu to także wielkie odciążenie. Podejmowanie decyzji jest związane z określaniem strategii działania i celów. Wszystkie te trzy czynności aktywizują obwody nerwowe i korę przedczołową w taki sposób, że istotnie maleje poczucie niepokoju. Układ limbiczny zaznaje spokoju. Jeśli zaś nie podejmujemy decyzji i stoimy w miejscu, mózg odbiera negatywne impulsy i odczuwa rutynę – tłumaczy neurolog.

.
Evan Dennis/Unsplash

.

Badacz ma jeszcze jedną poradę – w sprawach, które wymagają naszych decyzji, nie powinniśmy być dla siebie przesadnie surowi. Decyzja powinna być „wystarczająco dobra”. Perfekcjonizm i próby zadowolenia wszystkich dookoła powodują tylko stres. Tymczasem „wystarczająco dobre” decyzje pobudzają grzbietowo-boczne obszary kory przedczołowej, wysyłając jej sygnał, że mamy sprawy pod kontrolą. Brak kontroli wywołuje stres – i koło się zamyka.

Weźmy prosty przykład. Jeśli udajemy się do siłowni tylko dlatego, że „powinniśmy” albo „musimy” – to mózg nie otrzyma pozytywnej informacji. W podejmowaniu decyzji kluczowe jest to, że ma się jakiś wybór. Idę do siłowni, bo chcę iść do siłowni – nie inaczej!

Trendy, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj