Pierwsza skalista planeta
Odkryła ją sonda Kepler. Nazywa się Kepler-10b.

 

NASA

Kepler 10-b

Tego odkrycia spodziewali się wszyscy badacze nieba. Wysłana w kosmos przez NASA w 2009 roku sonda Kepler, wyspecjalizowana w poszukiwaniu małych planet typu ziemskiego, zidentyfikowała niewielką planetę krążącą wokół gwiazdy Kepler-10. Gwiazda ta, podobna do naszego Słońca, tyle że znacznie od niego starsza, znajduje się w naszej Galaktyce, w odległości 560 lat świetlnych.  Niezwykle czuły fotometr Kepelra analizuje niewielkie spadki jasności gwiazdy, do których dochodzi, gdy towarzysząca jej planeta przesuwa się na tle gwiezdnej tarczy. W taki sposób udało się zidentyfikować nową planetę. Jest ona nieco większa od Ziemi, jej średnica przekracza ziemską o 40 proc. i kilka (4,6) razy masywniejsza. Obliczono też, że okrąża macierzysta gwiazdę w odległości zaledwie około 2,5 mln km, czyli znacznie bliższej aniżeli Merkury nasze Słońce (Ziemia jest oddalona od Słońca średnio o 150 milionów km). To oznacza, że na powierzchni Kepler 10-b jest niezwykle gorąco (ok. 1800 stopni celsjusza) i raczej trudno spodziewać się, by zaistniały na niej warunki, w których mogłoby narodzić się i przetrwać życie. Jest to jednak pierwsza odkryta obca, tak zwana egzoplaneta o budowie skalistej. Wszystkie dotychczas odkrywane planety spoza Układu Słonecznego były gazowymi olbrzymami typu jowiszowego, zwykle też znacznie większymi od Jowisza. Tym samym po raz pierwszy potwierdzono, że wokół obcych gwiazd mogą krążyć niewielkie planety przypominające rozmiarami i budową Ziemię.

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj