Jak opiekować się chorymi na otępienie?
Pamiętajcie o Alzheimerze!
Choroba Alzheimera niesie ze sobą strach przed całkowitym zanikiem pamięci. Zdrowym brakuje wyobraźni, jak wtedy zmienia się życie.
Ostatnio pojawiły się opinie, że choroba Alzheimera nie jest żadną chorobą lecz po prostu - starością.
Corbis

Ostatnio pojawiły się opinie, że choroba Alzheimera nie jest żadną chorobą lecz po prostu - starością.

Straciłam samą siebie – skarżyła się Augusta Deter, 50-letnia pacjentka niemieckiego psychiatry Aloiza Alzheimera, którą od 1901 r. przez 5 lat obserwował. Traciła pamięć, miała napady lęku, wybuchy patologicznej zazdrości o męża i zaburzenia mowy. Po jej śmierci lekarz, który także był neuropatologiem, zbadał mózg Augusty i znalazł w nim po raz pierwszy złogi patologicznych białek.

Co się od tamtej pory zmieniło? Niby bardzo dużo. Ale wciąż zbyt mało, by dla ludzi dotkniętych chorobą Alzheimera nie była ona wyrokiem losu. Pod kilkoma względami jest nawet trudniej niż na początku XX w. Żyjemy dłużej, więc przybywa chorych (w Polsce 4,7 mln osób ukończyło 65 lat, a z szacunkowych danych epidemiologicznych wynika, że co dziesiąta cierpi z powodu otępienia). Poprawiły się metody diagnostyczne dające dobry wgląd w to, co dzieje się w starzejącym mózgu, więc łatwiej postawić rozpoznanie. Na fali sukcesów w zwalczaniu innych chorób nastąpiła również eksplozja oczekiwań związanych z leczeniem otępień, z czym jak na razie medycyna nie potrafi sobie poradzić.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną