Zobacz, gdzie narodziło się życie
Podwodne fabryki
Uczeni sądzą, że wokół kominów hydrotermalnych – które dymią głęboko, na dnach oceanów – miliardy lat temu powstało życie. Ale także dzisiaj, życie w tych miejscach jest niezwykłe i wciąż naukowców zaskakuje.
Czarny dymnik pola hydrotermalnego na East Pacific Rise. Wokół wieloszczety osiadłe - rodzaj pierścienic o robakowatym ciele. Wieloszczety bardzo lubią ciepłą i zmineralizowaną wodę.
Woods Hole Oceanographic Institution

Czarny dymnik pola hydrotermalnego na East Pacific Rise. Wokół wieloszczety osiadłe - rodzaj pierścienic o robakowatym ciele. Wieloszczety bardzo lubią ciepłą i zmineralizowaną wodę.

Nie ma nic dziwnego w tym, że reżyser filmowy James Cameron – wielki piewca morskich przygód – zainteresował się polami hydrotermalnymi i sam wśród tych pól nurkował. To rzeczywiście niezwykłe miejsca. Głębokie i tajemnicze.

Tak zwane oceaniczne pola hydrotermalne powstają w strefach powolnego rozsuwania się bloków kory Ziemi, czyli płyt skorupy ziemskiej, na dnie Pacyfiku, Atlantyku i Oceanu Indyjskiego. Na przykład w wodach otaczających Nową Zelandię jest takich pól hydrotermalnych wiele, ponieważ kora ziemska jest tam najcieńsza na świecie. Często dochodzi tam do pęknięć i rozstępów.

Oceaniczne dymy

Mechanizm powstawania kominów hydrotermalnych (zwanych też dymnikami) – które tworzą całe pola, czyli wielkie szeregi takich źródeł –  jest następujący: rozżarzona magma z wnętrza Ziemi wylewa się na dno morskie i zastyga. Przez  szczeliny w niej woda oceanu przenika w głąb Ziemi – pod litosferę – tam ogrzewa się od magmy nawet do temperatury prawie 500 stopni. Mocno przy tym nasyca się substancjami mineralnymi, po czym wraca przez hydrotermalne źródła z powrotem. Tak powstają kominy. W jaki sposób woda może mieć aż 500 stopni Celsjusza? Dzięki bardzo wysokiemu ciśnieniu panującemu na dnie oceanu.

Jeśli woda wypływająca z komina jest bardzo gorąca – ma około 300 stopni lub więcej – i charakteryzuje się odpowiednim składem chemicznym, staje się ciemna, wręcz czarna, jak smoła. Tam, gdzie bije z dna, powstaje tak zwany ciemny dymnik (black smoker). Jeśli jest chłodniejsza – ponieważ nie ma bezpośredniego kontaktu  z magmą, tylko płynie z pokładów górnego płaszcza i w związku z tym ma też nieco odmienny skład chemiczny – staje się jasna, wręcz biała, jak mleko, i powstaje wtedy dymnik biały (white smoker).

Dymniki to miejsca niezwykłe, ponieważ – zdaniem wielu naukowców – to  właśnie wokół  pól hydrotermalnych miliardy lat temu, dzięki istnieniu szczególnych związków organicznych, powstało życie na Ziemi. Dlaczego właśnie tam miało się narodzić?

Ciepło, ciemno i morko

Otoczenie dymników to idealne warunki do powstawania i przetrwania życia. Woda wypływająca przez kominy hydrotermalne jest tak nasycona mieszaninami związków żelaza, siarki, wapnia, miedzi i przede wszystkim magnezu – które po zetknięciu z zimnym otoczeniem krystalizują i osadzają się wokół źródła – że kominy przyjmują kształty przedziwnych budowli oraz rosną w zawrotnym tempie w górę, nawet dwa metry na tydzień. Największe osiągają wysokość wieżowców. Niektóre pola hydrotermalne przypominają zatopione dawno metropolie zaginionych cywilizacji lub siedliska obcych istot. Przyrost mineralnych struktur jest tak duży, że rozważa się nawet – w przyszłości – eksploatację pól hydrotermalnych na skalę przemysłową.

Poza tym, obfitość minerałów wypływających z komina przyciąga mnóstwo bakterii i planktonu, z kolei plankton przyciąga mięczaki i skorupiaki, a za nimi przypływają ryby. Taki dymnik jest wylęgarnią żywych form. Wielkie ławice ryb głębinowych przemierzają  podwodne aglomeracje dymników, by pożerać mięczaki i skorupiaki, zwabione wcześniej ciepłem i pożywieniem i gromadzące się tam w niepoliczalnych ilościach. 

Są to miejsca, w których życie kłębi się – wręcz kipi – znacznie intensywniej niż w Amazonii, albo w Nowym Jorku czy Bombaju. Bywa, że uczeni badający okolice pół hydrotermalnych, stają się też ważnymi odkrywcami. To oni najczęściej spotykają nowe gatunki morskie –  wodorostów, drobnoustrojów, skorupiaków, mięczaków i ryb.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj