Jak walenie się pożywiają?
Do tej pory wiadomo było tylko, że największe wieloryby stosują wyjątkową technikę zdobywania pożywienia. Teraz już wiemy, co nimi steruje.

 

Carl Buell/Smithsonian

Finwal

Sposób, w jaki największe wieloryby, czyli fałdowce – do których zaliczają się najpotężniejsze zwierzęta na Ziemi, a więc płetwale błękitne, finwale i humbaki – zdobywają  pożywienie, nosi fachową nazwę „ram feeding” lub „lunge feeding”, co oznacza, że zwierzę uderza rozwartą paszczą, jak taran, w ławicę malutkich rybek lub kryli i pochłania je wraz z wodą. Wieloryby te w kilka sekund potrafią pochłonąć więcej wody i organizmów, którymi się żywią, niż same ważą w wodzie, po czym odfiltrowują zdobyte pożywienie przy pomocy fiszbinów. Do teraz niewiadomo było jednak dokładnie, jak to się odbywa i skąd  taki finwal lub humbak wie, ile musi pochłonąć  wody z krylami lub rybami, jak szeroko rozewrzeć paszczę itd. Wiadomo było tylko, że wieloryby te mają specjalne „oprzyrządowanie” służące takiemu specyficznemu zdobywaniu pożywienia. Na przykład bardzo elastyczne i rozszerzające się mocno fiszbiny, dziwną chrząstkowa strukturę, uformowaną w kształt litery Y, która łączy ich brody z fiszbinami w szczęce, a także niższą szczękę zbudowaną z dwóch kości poruszających się niezależnie.

Obecnie jednak wiadomo już znacznie więcej na ten temat, dzięki badaczom wielorybów ze Smithsonian Institution oraz  z Uniwersytetu British Columbnia. Uczeni ci właśnie odkryli zupełnie nowy organ u wielorybów, który pełni funkcję koordynatora wszystkich pozostałych części ich ciał biorących udział w polowaniu. Jest to sensor umieszczony w brodzie walenia, który ma nerwowe połączenie z mózgiem. Sensor ma brodawkowatą strukturę i jest zanurzony w substancji żelowej. Dokładne badania nowego wielorybiego narządu dowiodły, że to on steruje ruchami szczęk, gdy wieloryb zbliża się do ławicy i rozwiera paszczę, a także elastycznością fiszbinów, których zadaniem jest odfiltrowanie zdobyczy. Jest to więc  organ bardzo ważny, o istnieniu którego wcześniej w ogóle nie wiedziano. Odkrycie pozwoli dokładniej zbadać, jak fałdowce ewoluowały i dlaczego osiągnęły tak wielkie rozmiary.  Teraz wiadomo już, że sposób, w jaki polują na maleńkie organizmy morskie nie jest przypadkowy i wynika z ich rozmiarów. Płetwale błękitne potrafią osiągać wagę ponad 150 ton.

O tym ciekawym odkryciu donosi najnowsze (24.05.2012) wydanie czasopisma Nature.

Na ilustracji finwal i miejsce, w którym w jego dolnej szczęce odnaleziono nowy narząd. Obok jego budowa.

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj