Woda na Tytanie
Właśnie odnaleziono ją, śledząc zmiany pola grawitacyjnego księżyca.
Północny biegun Tytana. Zdjęcie pochodzi z sondy Cassini, z 2006 r.
NASA/JPL/Space Science Institute

Północny biegun Tytana. Zdjęcie pochodzi z sondy Cassini, z 2006 r.

 

 

 

grafika

Tytan, największy księżyc Saturna, jest ciałem niezwykłym i zagadkowym.  To jedyny księżyc w Układzie Słonecznym, który posiada gęstą i grubą atmosferę, a także jedyny, poza Ziemią, obiekt, na którym znajdują się substancje płynne (metan). Tytan jest większy od Merkurego, a jego atmosfera znacznie bardziej gęsta od atmosfery Ziemi. Jest  księżycem lodowym. Niestety, jego obserwacje są bardzo utrudnione z racji nieprzeniknionej atmosfery właśnie, chociaż o księżycu tym wiadomo dzisiaj znacznie więcej, dzięki orbitującej od 8 lat wokół Saturna sondzie Cassini.

Właśnie dane z  Cassini’ego  przyczyniły się do sensacyjnego odkrycia, którego autorami są włoscy i amerykańscy astronomowie, analizujący badania Tytana poczynione przez sondę.  Tytan okrąża Saturna co 16 dni po lekko eliptycznej orbicie i podlega silnym pływom powodowanym przez ogromną  grawitację planety.  Im silniejsze są te pływy, co zależy od położenia Tytana na orbicie wokół Saturna, tym silniejszym deformacjom podlega wnętrze księżyca, a to objawia się zaburzeniami w jego własnym polu grawitacyjnym. Zaburzenia te  mogą być rejestrowane, ponieważ wywołują niewielkie zmiany prędkości orbitalnej Tytana. Śledząc je, dwa zespoły astronomów – z Włoch i z USA – odkryły niezależnie, że by Tytan mógł się zachowywać  tak, jak to zarejestrowały instrumenty badawcze Cassi’niego musi mieć na głębokości ok. 100 km pod powłoką lodową ocean , którego płynna warstwa liczy kilkaset kilometrów. Uczeni nie wątpią, że jest to ocean wodny. Tym samym Tytan dołącza do klubu księżyców Układu Słonecznego, które pod swoimi lodowymi skorupami mają oceany wodne, czyli do trzech księżyców jowiszowych – Ganimedesa, Europy i Callisto. Wcześniej jedynie podejrzewano, że Tytan może mieć w swoim wnętrzu ocean. Teraz już raczej nie ma co do tego wątpliwości.

Oczywiście, zawsze w takich sytuacjach, gdy gdzieś w Układzie Słonecznym  uczeni odnajdują  ślady wody w stanie płynnym powraca sakramentalne pytanie o możliwość powstania i przetrwania życia. Na przykład uważa się, że ze skalnego dna podziemnego oceanu na Europie biją gorące źródła, które mogłyby być rezerwuarem związków potrzebnych do powstania związków prebiotycznych lub nawet życia. Niestety, odkrywcy wody na Tytanie sądzą że jest to bardzo zimny ocean z obu stron – od góry i od dołu – ograniczony potężnymi warstwami lodu. Życie w takich warunkach chyba nie mogłoby przetrwać.

O odkryciu donosi najnowsze (29.06.2012) wydanie czasopisma Science.

 

Przekrój Tytana z uwidocznioną warstwą płynnej wody.
A.Tavani/Universita La Sapienza

Przekrój Tytana z uwidocznioną warstwą płynnej wody.

 

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj