Zaglądamy w centrum Mlecznej Drogi
Mroczne serce naszej Galaktyki
Radioastronomowie uruchamiają teleskop wielkości Ziemi, który pozwoli im obejrzeć cień czarnej dziury istniejącej w centrum Drogi Mlecznej.
Gigantyczny radioteleskop zostanie skierowany w centrum naszej Galaktyki, w którym kryje się olbrzymia czarna dziura. Zanim to nastąpi, jej przewidywany wygląd prognozują teoretycy.
O.Straub/F.Vincent/M.Abramowicz/E.Gourgoulhon/T.Paumard/Archiwum

Gigantyczny radioteleskop zostanie skierowany w centrum naszej Galaktyki, w którym kryje się olbrzymia czarna dziura. Zanim to nastąpi, jej przewidywany wygląd prognozują teoretycy.

Przez długie dziesięciolecia czarne dziury były tylko matematycznymi wariacjami na temat ogólnej teorii względności. Coraz liczniejsze obserwacje przemawiają jednak za ich realnością tak przekonująco, że ogromna większość astronomów przyznaje im dziś status pełnoprawnych obywatelek kosmosu. Media często opisują je jako bezlitosne pożeraczki wszystkiego, ale ta zła sława jest całkowicie nieuzasadniona. Gdyby w miejscu Słońca pojawiła się czarna dziura o takiej jak ono masie, planetom naszego układu nic by się nie stało: dalej krążyłyby regularnie po niezmienionych orbitach. Pożarcie grozi tylko temu, kto zabłądzi w pobliże dziury, gdzie przestaje obowiązywać fizyka klasyczna i Newton musi ustąpić Einsteinowi.

Kosmiczna populacja czarnych dziur wygląda dość dziwacznie: składa się niemal wyłącznie z karzełków i olbrzymów. Małe dziury, o masie od kilku do kilkunastu mas Słońca, są sprasowanymi przez grawitację resztkami wielkich gwiazd, które kończą ewolucję potężnym wybuchem supernowej. Każda duża galaktyka zawiera ich miliony. Nasza Droga Mleczna nie jest tu wyjątkiem, choć na razie astronomowie zidentyfikowali w niej tylko około 20 takich obiektów. Olbrzymie czarne dziury, których masy sięgają miliardów mas Słońca, występują wyłącznie w centrach dużych galaktyk i niemal zawsze są samotniczkami. Skąd tam się biorą i w jaki sposób osiągają takie rozmiary, na razie nie wiadomo.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną