Czy potrafimy jeszcze współpracować?
Szacunek i wykluczenie
Społeczeństwo nie istnieje – przekonywała Margaret Thatcher – są samodzielne jednostki. Efekty neoliberalnej rewolucji lat 80. i 90. przeszły najśmielsze oczekiwania. Socjolog Richard Sennett nie ma wątpliwości: od początku musimy uczyć się żyć razem.
By więź trwała i współpraca stała się możliwa, potrzebne są praktyczne gesty i rytuały wzmacniające.
Getty Images/FPM

By więź trwała i współpraca stała się możliwa, potrzebne są praktyczne gesty i rytuały wzmacniające.

Richard Sennett, to jeden z najwybitniejszych współczesnych socjologów, profesor London School of Economy i New York University. Od lat analizuje skutki społeczne tzw. nowego kapitalizmu, który pod hasłem innowacji, konkurencji i globalizacji od kilku dekad rządzi światem. W tym czasie – zauważa Sennett – nierówności ekonomiczne zarówno w krajach rozwiniętych, jak i rozwijających się, wzrosły do poziomu porównywalnego z okresem dzikiego kapitalizmu pierwszej fazy industrializacji. Jeszcze w latach 60. XX w. większą niż dwudziestokrotną różnicę między dochodami prezesa a najmniej uposażonego pracownika w firmie, nawet w Stanach Zjednoczonych, uważano za niemoralną. Dziś prezes, który nie zarabia 300–400 razy więcej niż jego szeregowi podwładni, jest frajerem.

Brak współpracy

Rozwarstwienie ekonomiczne następowało równolegle z demontażem państwa opiekuńczego, opartego na idei solidarności społecznej. Solidarność pozbawiona wsparcia ze strony instytucji państwa prysła równie szybko jak poczucie przyzwoitości prezesów korporacji. Społeczeństwo zaczęło się rozsypywać, segregować, dzielić i zamykać, wytwarzając coraz większe enklawy wykluczenia zasiedlone przez rzesze „żebraków”, jak nazywał tę kategorię ludzi patron liberalizmu – Adam Smith. W słynnej książce „Badania nad naturą i przyczynami bogactwa narodów” znalazło się credo dzisiejszego nowego kapitalizmu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną