Analogi insuliny cukrzykom na osłodę
Słodka gorycz
Życie z cukrzycą wydaje się gorzkie i pełne lęków. Na szczęście coraz lepiej można tę chorobę kontrolować i leczyć.
Nie ma dobrego leczenia cukrzycy bez samokontroli, choć ten nawyk wymaga sporego zaangażowania i wytrwałości.
Zsolt Biczo/PantherMedia

Nie ma dobrego leczenia cukrzycy bez samokontroli, choć ten nawyk wymaga sporego zaangażowania i wytrwałości.

Takie wybuchy entuzjazmu na kongresach medycznych zdarzają się dzisiaj rzadko. – Wszyscy czekali na ten jeden slajd, a gdy pokazano go na ekranie, rozległy się tak gromkie oklaski, że aż zdziwiła mnie ta żywiołowość lekarzy – prof. Leszek Czupryniak relacjonuje niedawne obrady American Diabetes Association, na których zaprezentowano wyniki najdłuższych, jak dotąd, badań oceniających wpływ podawania insuliny na ryzyko wystąpienia raka.

Prof. Czupryniak jest prezesem Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego i cieszył się wraz z innymi: – To dobre wieści dla naszych pacjentów. Ponad wszelką wątpliwość udowodniono, że analogi insuliny nie zwiększają ryzyka chorób nowotworowych, czym straszono w ostatnim czasie. Jeśli ktokolwiek teraz powie, że leki te są niebezpieczne, będzie to świadczyć o braku kompetencji lub złej woli.

Już kilkanaście dni po ogłoszeniu wyników wspomnianych badań Ministerstwo Zdrowia wprowadziło długo działające analogi insuliny na listę refundacyjną. To szczególny rodzaj preparatów, uzyskiwanych na drodze biotechnologii, które niemal idealnie naśladują naturalną insulinę wydzielaną u zdrowych ludzi. Pacjenci z cukrzycą typu 1, którzy na refundacji skorzystają, czekali na to 10 lat. Wielu z nich drżało o swoje zdrowie, słysząc w mediach, że decydując się na tę kurację zwiększą prawdopodobieństwo zachorowania na raka.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną