Początek epoki Big Data
Wróżenie z danych
Od zarania dziejów do 2003 r. ludzkość wyprodukowała pięć eksabajtów danych. To bardzo dużo, a jednak oszałamia coś innego: dziś produkujemy tyle co dwa dni.
Dla XXI stulecia dane będą tym , czym ropa była dla XX w.
Benis Arapovic/PantherMedia

Dla XXI stulecia dane będą tym , czym ropa była dla XX w.

Ponad 2 mld internautów, ponad 6 mld abonentów sieci telefonii komórkowej, miliardy urządzeń elektronicznych podłączonych do sieci teleinformatycznych – nieustannie wysyłają sygnały i produkują treści skrzętnie gromadzone na milionach serwerów. Jeden tylko serwis internetowego wideo YouTube gromadzi w ciągu minuty 72 godz. filmów nagrywanych przez internautów. Miliard użytkowników serwisu społecznościowego Facebook każdego dnia publikuje ponad ćwierć miliarda zdjęć i wystawia 3 mld „lajków” – to najprostszy sposób wyrażenia opinii o notce, fotografii lub filmiku innych fejsbukowiczów.

Astronomiczne liczby oszałamiają, to jednak dopiero początek epoki Big Data – epoki wielkich ilości danych. Większość zwykłych internautów jest przerażona nadmiarem informacji, przed zaczadzeniem smogiem informacyjnym ostrzegał już pod koniec XX w. znakomity polski informatyk prof. Ryszard Tadeusiewicz. To, co jednych niepokoi, innych podnieca. Dane dla XXI stulecia będą tym, czym ropa dla XX – kluczowym surowcem, przekonują szefowie firm teleinformatycznych. Wtórują im naukowcy: – Nadeszły złote czasy dla statystyków – cieszy się dr Andrzej Dąbrowski z Uniwersytetu Wrocławskiego.

By nie być gołosłownym, podaje przykład. W jaki sposób ujawnić epidemię grypy? Tradycyjnie potrzebne są do tego informacje o zachorowaniach, jakie lekarze i szpitale przekazują służbom epidemiologicznym.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną