Niepokoje na polskich uczelniach
Dreszcze pod gronostajami
Rozmowa z prof. Grażyną Skąpską, prawnikiem i socjologiem, o protestach wykładowców, komercjalizacji nauki oraz kondycji polskiej profesury.
„Różnym siłom politycznym, szczególnie przed wyborami, zależy na tym, by mieć po swojej stronie naukowców”.
Krzysztof Żuczkowski/Forum

„Różnym siłom politycznym, szczególnie przed wyborami, zależy na tym, by mieć po swojej stronie naukowców”.

Grzegorz Rzeczkowski: – Lekarze, górnicy, rolnicy, za chwilę może kolejarze. Strajkiem zagrozili też profesorowie.
Grażyna Skąpska: – Może niektórzy profesorowie myślą o tym, by strajkować, ale nie wszyscy.

Dlaczego więc niektórzy profesorowie myślą o strajku?
Są sprawy, które nas bolą. To głównie biurokratyzacja i formalizacja procesu nauki, która grozi wstrzymaniem najważniejszych i wymagających największego nakładu pracy badań. Ich wyniki nie mają szans na szybką publikację, liczba publikacji naukowych przekłada się nie tylko na karierę badacza, ale także na wysokość dotacji, jaką naukowcy i uczelnia dostają w formie grantów. Młodszym pracownikom naukowym, przed habilitacją, zależy głównie na tym, by jak najszybciej cokolwiek zbadać, a wyniki opublikować, najlepiej za granicą, bo za to dostaje się najwięcej punktów.

Taki system uderza szczególnie w nauki humanistyczne i społeczne, w których badania wymagają bardzo długiego namysłu; doprowadzenie porządnego projektu do końca trwa latami.

Posługując się cytatem z „Siły bezsilnych” Vaclava Havla, powiedziałabym, że humaniści stali się marionetkami biurokratycznych przepisów. Niektórzy podporządkowują się temu zupełnie bez protestu, dziwnie oportunistycznie. W szczególności młodzi naukowcy.

Mają dużo do stracenia.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną