Wilki w przyrodzie i kulturze
O wilku mowa
Profesor Dobrosława Wężowicz-Ziółkowska z Uniwersytetu Śląskiego o fascynacji wilkami i ich obecności w kulturze.
„Zdaniem Fromma czerwony kapturek, nakrycie głowy, to symbol menstruacji. W ten sposób powstaje opowieść o niebezpieczeństwach czyhających na dojrzewającą dziewczynę. Wilk stara się ściągnąć ją z drogi wytyczonej przez mamę”.
Jon Berkeley/EAST NEWS

„Zdaniem Fromma czerwony kapturek, nakrycie głowy, to symbol menstruacji. W ten sposób powstaje opowieść o niebezpieczeństwach czyhających na dojrzewającą dziewczynę. Wilk stara się ściągnąć ją z drogi wytyczonej przez mamę”.

Robert Rient: – Człowiek człowiekowi wilkiem, nosił wilk razy kilka, o wilku mowa, nie wywołuj wilka z lasu, wilk w owczej skórze. Dlaczego tak dużo wilka w naszym języku?
Dobrosława Wężowicz-Ziółkowska: – Wilk fascynuje, bo nie daje się oswoić. Od setek lat jest obecny w naszej kulturze i naturze. Jego istnienie w powszechnie używanych frazeologizmach te fakty tylko potwierdza. Jednak sens różnych frazeologizmów z biegiem lat zaciera się i często mamy do czynienia z jego niewłaściwym, odległym od pierwotnego, rozumieniem. A już z pewnością niezrozumieniem, standaryzacją, uproszczeniem. Na przykład „Człowiek człowiekowi wilkiem” odnosi się do jednego tylko wymiaru wilczej natury, wrogości wobec innego, agresywnego traktowania ofiary. W istocie jednak to przysłowie mówi więcej o człowieku niż wilku.

Przez to, że wilk nie dał się oswoić, przez to, że nie hodujemy go na mięso i nie chodzimy w jego futrach, próbujemy podporządkować go w języku?
Pana intuicja może być słuszna. Ale jest jeszcze coś innego. Ludzie obserwują naturę i wyciągają z niej dla siebie pewne wnioski. To się przydarzyło i wilkowi. Jego oswajanie przez narrację połączone z rozpoznaniem charakteru tego zwierzęcia przełożyło się nie tylko na przysłowia, ale mity, bajki, powieści, obrazy, także filmowe.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj