szukaj
„Jeszcze dwie minuty i koniec!”. Jak oduczyć dziecko nadmiernego korzystania z tabletów i telefonów?
Jak oduczyć pociechę nadmiernego korzystania z dobrodziejstw nowoczesnej technologii? Metod jest wiele, a naukowcy niedawno udowodnili zupełną nieprzydatność jednej z nich...
Tumblr

Dzieci i ich tablety są tematem, który wielu rodzicom spędza sen z powiek. O obawach związanych z przebywaniem naszych pociech w świecie cyfrowym pisaliśmy w jednym z numerów magazynu Ja My Oni. Ale jak oduczyć pociechę nadmiernego korzystania z dobrodziejstw nowoczesnej technologii? Metod jest wiele, a naukowcy niedawno udowodnili zupełną nieprzydatność jednej z nich. (Kilka krótkich a skutecznych porad znajdą Państwo na drugiej stronie).

„Jeszcze dwie minuty i koniec!”

Zespół naukowców prowadzony przez Alexisa Hinikera z University of Washington w USA przebadał dwie równoległe grupy rodzin z dziećmi, aby ustalić, w jaki sposób oraz kiedy dzieci korzystają z urządzeń elektronicznych. Przy okazji badań udało się też ustalić, która metoda „zabierania iPada” jest najmniej skuteczna i wywołuje ze strony dzieci największy opór.

Ku wielkiemu zaskoczeniu naukowców okazało się, że jest nią informowanie dziecka o tym, że już niedługo jego czas na rozrywkę dobiegnie końca. Klasyczne „jeszcze pięć minut i koniec” okazało się przyczyną częstszego oporu ze strony dzieci w wieku od roku do 5 lat. Zdaniem naukowców metoda ta sprawia, że rozstanie się z komputerem jest dużo bardziej bolesne, zaś sam iPad (lub jakiekolwiek inne technologiczne cudo) wydaje się czymś dużo ważniejszym.

Zespół Hinikera przebadał dwie niezależne grupy. Pierwsza z nich składała się z 27 rodzin, w których dzieci miały od roku do 5 lat. Badacze przeprowadzili serię wywiadów dotyczących sposobu zarządzania mediami i czasu, jaki dzieci spędzają na korzystaniu z komputera i podobnych urządzeń. Drugą grupa badanych było 28 rodzin, których zadaniem było opisywanie sposobu korzystania z mediów i reakcji dzieci na polecenie odejścia od komputera.

„Początkowo byliśmy wstrząśnięci wynikami – mówił Hiniker – zaczęliśmy też podejrzewać, że rodzice podświadomie używają argumentu dwie minuty do końca, kiedy przewidują nadchodzący opór ze strony swoich pociech”.

Dlatego naukowcy starali się w taki sposób zaaranżować badania, aby wyniki były jak najbardziej zobiektywizowane. Niemniej za każdym razem dwuminutowe ostrzeżenie sprawiało, że dziecko reagowało negatywnie.

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj