szukaj
Jak zachęcić dziecko do eksperymentowania i dobrej nauki
Odkryj to sam!
Dzieci są naturalnymi eksperymentatorami, zamiast wierzyć na słowo, wolą dotknąć, rozkręcić, posmakować. Wojciech Mikołuszko podpowiada, jak tę dziecięcą skłonność wykorzystać do dobrej nauki i jeszcze lepszej zabawy.
Zamiast wyrywać dziecku urządzenie z rąk lub blokować mu dostęp do internetu, lepiej zaproponować alternatywę – prawdziwe eksperymentowanie.
Serge Kozak/Corbis

Zamiast wyrywać dziecku urządzenie z rąk lub blokować mu dostęp do internetu, lepiej zaproponować alternatywę – prawdziwe eksperymentowanie.

W szczytowym okresie oczarowania modernizatorów edukacji technikami cyfrowymi popularny był pogląd, że komputery, tablety i tablice multimedialne zastąpią zeszyty, podręczniki, a nawet stoły laboratoryjne. Wszak dobre, interaktywne oprogramowanie jest w stanie zasymulować wiele rzeczywistych procesów, z eksperymentami chemicznymi lub fizycznymi włącznie. Na dodatek współczesne dzieci od urodzenia wychowywane są w otoczeniu elektronicznych gadżetów i kontakt z dotykowym ekranem jest dla nich bardziej naturalny niż kartkowanie książki lub malowanie kredkami. Czyż więc i proces edukacji nie powinien podążać za cywilizacyjną zmianą, podporządkowując się logice cyfryzacji?

Dla jednych pozytywna odpowiedź na to pytanie jest oczywista, nie brak jednak oponentów twierdzących – jak niemiecki psychiatra Manfred Spitzer – że cyfryzacja od najmłodszych lat prowadzi do cyfrowej demencji – zamiast rozwijać, szkodzi dzieciom i młodzieży, niszcząc ich mózgi.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną