Książka opisująca świat, który wymyka się pojęciom
Czas już przyszły
Niemożliwe stało się w polityce normą, a o dynamice wydarzeń decyduje rytm wpisów na Twitterze. Czy o takim świecie można jeszcze pisać książki?
Największym problemem współczesnej rzeczywistości jest to, że nie daje się zamknąć w stare pojęcia.
Eugene Kuklev/Getty Images

Największym problemem współczesnej rzeczywistości jest to, że nie daje się zamknąć w stare pojęcia.

Żyjemy nie tylko w ciekawych, ale i paradoksalnych czasach. Rzeczywistość przyspiesza, więc coraz trudniej nadążyć z jej opisem, lecz coraz też bardziej tego opisu potrzebujemy, by zrozumieć sens tego, co się dzieje. Czy wydarzenia, które obserwujemy na Bliskim Wschodzie, w Ukrainie, Libii, Afryce są już oznakami trzeciej wojny światowej, czy tylko wyrazem chaosu wytworzonego przez trwający od blisko dekady kryzys instytucjonalny i gospodarczy?

Jak jednak formułować odpowiedzi, gdy w trakcie analizy pojawiają się takiej wagi fenomeny polityczne, jak Brexit i wybór Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych? Nawet jeśli ktoś je przewidział, to jak analizować możliwe konsekwencje? Mówienie, że przecież nie pierwszy raz prezydentem USA zostaje ekscentryk, populista i izolacjonista, nie uspokaja. Wszak historia, jeśli się powtarza, to jedynie jako farsa, a to kiepska dla nas pociecha.

To dobry czas, by sięgnąć po książkę „Przesilenie.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj