Lubisz czarny humor? Może to świadczyć o twojej inteligencji
Naukowcy z Wiednia znaleźli zależność między adoracją niewybrednych kawałów a wysokim IQ.
Osoby o wysokim stopniu akceptacji i zrozumienia dla czarnego humoru, cechują się również wysokim wskaźnikiem inteligencji.
Greg Raines/StockSnap.io

Osoby o wysokim stopniu akceptacji i zrozumienia dla czarnego humoru, cechują się również wysokim wskaźnikiem inteligencji.

Poczucie humoru jest czymś, co zdecydowanie trudno zdefiniować. Bo dlaczego to, co sami uznajemy za przezabawne, u innych wywołuje na twarzy grymas politowania? Śmiech i humor nastręczają dużo trudności, również naukowcom, którzy starają się je badać.

Zespół naukowców z Uniwersytetu Medycznego w Wiedniu sprawił, czy istnieje korelacja między wysokim poziomem inteligencji a szczególnym lubowaniem się w czarnym humorze. Okazuje się, że tak!

Badanie zostało przeprowadzone na niewielkiej grupie i absolutnie nie można go traktować jako „twardego dowodu” na intelektualną wyższość fanów niewybrednych dowcipów nad wielbicielami Kabaretu Starszych Panów. Niemniej jednak istnieje niejasna zależność między docenianiem czarnego humoru, inteligencją a wyjątkowo niskim poziomem agresji i napadów złego samopoczucia. W jaki sposób naukowcy doszli do takich wniosków?

Jak opisuje portal „Science Alert”, badacze z Uniwersytetu Medycznego zaprosili do eksperymentu 156 ochotników w wieku około 33 lat i poprosili ich o ocenę wyjątkowo mało wybrednych dowcipów znajdujących się w książce „The Black Book” autorstwa niemieckiego rysownika Uliego Steina.

Książka Steina słynie z rysunków satyrycznych cechujących się wyjątkowo kiepskim smakiem. Bez trudu można tu natrafić na historie, w których autor naśmiewa się ze śmierci, chorób, niepełnosprawności i wojen. Każdy respondent został poproszony o ocenienie, w jakim stopniu uważa dany żart za wulgarny, niesmaczny, śmieszny, odkrywczy itp.

Naukowcy zbierali też informacje dotyczące samych respondentów – między innymi ustalali ich poziom IQ, skłonność do zaburzeń nastroju, agresji oraz poziom wykształcenia.

Osoby o wysokim IQ śmieją się z nieprzyzwoitych dowcipów

Okazało się, że osoby o wysokim stopniu akceptacji i zrozumienia dla czarnego humoru cechują się również wysokim wskaźnikiem inteligencji oraz niskim stopniem napadów złego samopoczucia i agresji. Z drugiej strony, wśród osób o niskim stopniu tolerancji czarnego humoru odnotowano nieco większą skłonność do zachowań agresywnych.

Sam fakt, że wartości te współwystępowały w tym badaniu, nie świadczy jednak o tym, że są one ze sobą związane i mają na siebie wpływ. Niemniej osoby, które (podobnie jak respondenci) lubią niesmaczne dowcipy, mogą (dość swobodnie i z dużym marginesem błędu) założyć, że mają wysokie IQ.

Badania pośrednio wspierają też tezę, że poczucie humoru w istocie zależy od tego, jakie mamy usposobienie, a nie od „obiektywnej” wartości samego dowcipu. Wiele wskazuje na to, że nasza reakcja na dowcip jest w dużej mierze jedynie pochodną naszego samopoczucia.

Niby jest to twierdzenie banalne, jednak można z tego wywieść bardzo praktyczną radę dla wszystkich domorosłych komików: nigdy, ale to nigdy nie próbuj kogoś pocieszyć za pomocą dowcipu. Szczególnie że trafiając na kogoś, kto nie lubi czarnego humoru, możesz ryzykować również mocny kuksaniec pod żebro.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj