Dieta przyszłości: zero mięsa, egzotyczne owoce i żywność z laboratoriów
Dla smakoszy i dla mas
Świat się zmienia, więc i żywność się zmienia. Dawne smakołyki może zastąpić karma, która dziś rośnie na egzotycznych drzewach lub hodują ją… w laboratoriach.
Wkrótce, w obliczu światowego głodu i prognoz mówiących o rosnącym zapotrzebowaniu na żywność, egzotyczna karma zacznie również podbijać Europę.
Fauzan Mauddin/Solent News/EAST NEWS

Wkrótce, w obliczu światowego głodu i prognoz mówiących o rosnącym zapotrzebowaniu na żywność, egzotyczna karma zacznie również podbijać Europę.

Chlebowiec różnolistny przypomina kształtem i kolorem gruszkę. Ma jednak grubszą skórę, jest dużo większy i cięższy. Nawet młody owoc waży kilka kilogramów, a można spotkać i takie okazy, których waga dochodzi do 40 kg. Rośnie na tzw. drzewach bochenkowych w Ameryce Południowej, Indiach i w południowo-wschodniej Azji. Być może wkrótce trafi również na nasze stoły – i to nie jako egzotyczny przysmak, lecz alternatywa pszenicy, kukurydzy oraz innych zbóż. Są już na świecie kraje, gdzie z owoców chlebowca (z ang. jackfruit) wytwarza się mąkę do wypieku pieczywa, makarony, a nawet lody. W najbliższym czasie będzie to jedna z podstawowych roślin jadalnych – zapowiadają botanicy, a specjaliści od żywienia z aprobatą kiwają głowami.

Co bardziej postępowi przyznają, że chlebowiec mógłby zastępować mięso, tak jak tofu w dietach wegetariańskich, gdyż ma sporo białka i mięsistą teksturę, którą można oszukać sensory smaku. – Soja wytraca swój potencjał. Konsumenci szukają jej zamienników, a te są coraz bardziej przetworzone – mówi prof. Krzysztof Krygier z Katedry Technologii Żywności SGGW w Warszawie. – Owoce chlebowca to powrót do natury. Czy raczej wykorzystanie jej na miarę XXI w.

Jemy zdrowiej

Im szybciej zmienia się otoczenie i styl życia, tym więcej uwagi poświęcamy rozmaitym modom. – Niektóre diety są szaleństwem – zauważa prof.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną