Ibuprofen na ból pleców? Uwaga! Jest tak skuteczny jak placebo...
Prowadzone w ostatnich latach badania kliniczne nie skłaniają do optymizmu. Okazuje się, że najbardziej popularne środki przeciwbólowe są bezradne wobec zwykłego bólu pleców.
Ból pleców jest jedną z najczęstszych dolegliwości, na jakie skarżą się Polacy.
Flickr CC by 2.0

Ból pleców jest jedną z najczęstszych dolegliwości, na jakie skarżą się Polacy.

To paradoks współczesnej medycyny: marzymy o tworzeniu terapii dopasowanych do konkretnego pacjenta i potrafimy leczyć wiele zabójczych chorób, a jednocześnie nie wiemy, jak radzić sobie z o wiele błahszymi – zdawać by się mogło – problemami zdrowotnymi.

Nie istnieją na przykład środki, które likwidowałyby konkretne wirusy wywołujące zakażenia górnych dróg oddechowych. Dlatego gdy dopada nas przeziębienie albo grypa, musimy polegać na lekach, które obniżają gorączkę albo ułatwiają usuwanie wydzieliny, ale nie leczą przyczyny. A najrozsądniejszą receptą cały czas jest po prostu zostać w łóżku i dużo pić.

Jakie są przyczyny bólu pleców?

Z leczeniem bólu mięśni i kości pleców jest poniekąd podobnie: w większości przypadków leczyć da się wyłącznie objawy. Tylko że gdy w wypadku grypy stosunkowo łatwo jest wskazać winowajcę (któryś gatunek wirusa), tutaj bardzo często nie jesteśmy w stanie nawet jasno podać przyczyny, z powodu której ból występuje.

Nawet tak powszechnie stosowany w diagnostyce chorób kręgosłupa rezonans magnetyczny rzadko kiedy okazuje się pomocny. Ten mało chlubny fakt opisał David H. Newman w swojej książce „Cień Hipokratesa”: „Większość anomalii, które lekarze identyfikują, posługując się tą metodą [rezonansem magnetycznym – KA] i traktują jako przyczynę bólu pleców – przesunięcie, wypadnięcie czy przerwanie dysku – odkrywane są za pomocą rezonansu równie często u zdrowych ludzi, których plecy nie bolą. Oczywiście zdarzają się wyjątki od tej reguły, ale wypadnięcie dysku stwierdzone za pomocą rezonansu magnetycznego najczęściej nie stanowi niepokojącego symptomu”.

To poważny problem, ponieważ na schorzenia pleców w ciągu swojego życia cierpieć będzie prawie każdy z nas. Już niektórzy dwudziestolatkowie leczą się na rwę kulszową, a upowszechniający się siedzący tryb życia może sprawić, że będziemy coraz częściej mierzyli się z poważnymi schorzeniami kręgosłupa. Ból z nich wynikający można oczywiście zaleczyć ogólnie dostępnymi środkami przeciwbólowymi, ale powtarza się od lat, że jest to metoda doraźna i nie bez skutków ubocznych. Szczególnie jeśli ból jest przewlekły.

Co gorsza, gromadzone w ostatnich czasach wyniki badań pokazują, że wiele ze stosowanych środków przeciwbólowych tak naprawdę nie działa na ból pleców lepiej niż placebo, czyli środek, w którym nie jest zawarta żadna substancja czynna. To oznacza, że nawet zaleczenie bólu pleców dostępnymi bez recepty „przeciwbólowcami” może przestać być jakimkolwiek rozwiązaniem.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj