szukaj
W jaki sposób cynicznie wykorzystuje się idee ochrony środowiska?
Firmy rzuciły się na promowanie swoich produktów poprzez promowanie ochrony środowiska. Niestety nie zawsze rozumieją, na czym taka ochrona powinna polegać. Przekonaliśmy się o tym na własnej skórze.
W przesłanej na adres redakcji paczce znajdował się kartonowy „domek” z niewielkimi karteczkami oraz maseczka antypyłowa.
AŻ/Polityka

W przesłanej na adres redakcji paczce znajdował się kartonowy „domek” z niewielkimi karteczkami oraz maseczka antypyłowa.

Ochrona środowiska jest tematem niezwykle ważnym. Ostatnio stała się jednak również tematem modnym i coraz trudniej powiedzieć, czy to dobrze czy źle.

Jedna ze znanych firm zajmujących się produkcją materiałów budowlanych wpadła na pomysł kampanii antysmogowej, dzięki której będzie w stanie dyskretnie zareklamować swoje produkty. Idea słuszna, myśl trafna, jednak wykonanie i ogólne zrozumienie zagadnień związanych z ochroną środowiska – żadne.

Co jakiś czas dziennikarze dostają paczki i materiały promocyjne od wszelkiej maści i wielkości firm. Takie „prezenty” mają za zadanie poinformować nas o nowych kampaniach reklamowych lub po prostu budować pozytywny wizerunek firmy. Pewnie większość dziennikarzy wyrzuca je do kosza, jednak tym razem nie mogliśmy przejść obok takiej promocji obojętnie.

W przesłanej na adres redakcji paczce znajdował się kartonowy „domek” z niewielkimi karteczkami oraz maseczka antypyłowa. Na karteczkach firma umieściła informacje dotyczące szkodliwego wpływu smogu na zdrowie człowieka oraz dane na temat tego, w jaki sposób używanie materiałów danej firmy może przyczynić się do bardziej efektywnego zarządzania energią w obrębie budynku, a przez to – zmniejszenia potrzeby spalania węgla. Dzięki temu gospodarstwa domowe miały przyczynić się do poprawy jakości powietrza w Polsce. Jak rozumiem, maseczka antypyłowa miała pełnić funkcję delikatnej przestrogi.

Zupełnie pomijam fakt, że maseczka antypyłowa nie chroni przed smogiem, bo w tym przypadku nie ma to najmniejszego znaczenia. Ogólna koncepcja kampanii jest bardzo dobra. Smog jest jednym z najważniejszych problemów, przed którymi dziś stajemy. I (jak na załączonych karteczkach przyznają sami organizatorzy kampanii) ze względu na złą jakość powietrza w Polsce rocznie dochodzi do 44 tys. przedwczesnych zgonów. Ale nic, zupełnie nic nie usprawiedliwia pakowania materiałów promocyjnych o takiej treści w hektary absolutnie zbędnego kartonu.

Sami zobaczcie, jak wyglądało rozpakowywanie paczki:

Czy naprawdę kampania tej firmy zubożałaby, gdyby zdecydowano się opakować „prezenty” w jedno opakowanie? Albo gdyby przynajmniej zdecydowano się na zrobienie pudełek z mniejszej ilości kartonu? Może się wydawać, że jest to niepotrzebne czepianie się albo daremne kruszenie kopii, ale do wyprodukowania 1 tony papieru potrzeba aż 17 drzew, a to właśnie drzewa są naszą największą szansą na poprawę jakości powietrza!

Spalanie kartonu w piecach (jak robi duża część z nas) również przyczynia się do zanieczyszczenia powietrza. Możemy oczywiście założyć, że karton pochodzi z materiałów poddanych recyklingowi i po wykorzystaniu również zostanie oddany na makulaturę. Ale nawet wtedy należy zużyć energię, żeby ponownie przetworzyć coś, co było zupełnie niepotrzebne i mogło spokojnie czekać na inne, bardziej praktyczne zastosowanie.

Sytuacja staje się jeszcze bardziej wymowna, kiedy uprzytomnimy sobie, że cały świat już od lat 70. żyje na „ekologicznym kredycie”. Jak wynika z raportów WWF, w roku 2012 do zapewnienia surowców naturalnych i usług ekosystemowych wykorzystywanych przez ludzkość potrzebny był potencjał biologiczny równy temu, jaki miałoby 1,6 Ziemi.

Dlatego takie wykorzystanie surowców powinno nie tyle oburzać, ile budzić głęboki smutek, bo pokazuje, że mimo głośnych haseł i deklaracji wciąż umyka nam sedno zagadnień związanych z ochroną środowiska. A jest nią umiar. Nie korzystajmy z rzeczy, których nie potrzebujemy. Nie kupujmy jedzenia, którego nie damy rady zjeść, nie wyrzucajmy bezmyślnie na śmietnik ani nie ciskajmy bezrefleksyjnie do pieca. Tylko w ten sposób uda się nam rzeczywiście, a nie pozornie, wpłynąć na jakość środowiska, w którym wszyscy żyjemy. I miejmy nadzieję, że ludzie odpowiedzialni za kampanie reklamowe również to zrozumieją.

Czytaj także

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj