szukaj
Techno echo. Przegląd nowości technicznych
Po raz kolejny WikiLeaks „uwolniła” dokumenty świadczące o tym, jak bardzo nasza prywatność narażona jest na informacyjną pazerność rządów i wielkich korporacji. Większość urządzeń podłączonych na stałe do internetu umożliwia śledzenie naszych poczynań.
Powrót Nokii 3310
Materiały prasowe

Powrót Nokii 3310

I to nie przypadek, ale premedytacja producentów współpracujących z rządowymi agencjami bezpieczeństwa. Nie zachęcamy do powrotu do lasu, bo i tu o prywatność coraz trudniej (ze względu na wycinki), ale sugerujemy rozwagę.

Fińska minimalistka

Między innymi z powodu opisanego powyżej cieszy nas powrót Nokii 3310, telefonu, który uwolnił ludzkość od kabla telefonicznego (126 mln sprzedanych egzemplarzy). Ten powrót do przeszłości uważamy za wyjątkowo udany. Nawiązuje do pierwowzoru z 2000 r. w sposób ujmujący – służąc głównie do rozmawiania, a nie surfowania. Ponownie postawiono na design minimalistyczny i odporny na trudy codziennego użytkowania. Nowa Nokia jest jednak minimalnie mniejsza i lepiej leży w dłoni. Wyświetlacz operuje już nie tylko czernią i bielą. Zamiast pamiętnych 84 pikseli w poziomie mamy 240, zamiast 48 w pionie – 320. Szczęśliwie projektanci nie dali się ponieść fali ulepszania tego, co dobre: na jednym ładowaniu telefon gwarantuje 22 godziny rozmowy i miesiąc (sic!

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj