szukaj
W Polsce pojawiają się ogniska żółtaczki. A wystarczy myć ręce!
Polakom wciąż trzeba przypominać o myciu rąk. Jak długo jeszcze?
Polakom wciąż trzeba przypominać o myciu rąk! Jak długo jeszcze?
Jon Flobrant/StockSnap.io

Polakom wciąż trzeba przypominać o myciu rąk! Jak długo jeszcze?

Ostatnie doniesienia o wybuchu groźnego ogniska żółtaczki pokarmowej w Wielkopolsce pojawiły się w najlepszym momencie. I piszę to nie dlatego, by mieć satysfakcję z czyjegoś nieszczęścia, ale aby nagłośnienie tych kilkunastu przypadków zachorowań uchroniło innych przed podobnymi zdarzeniami.

Trwa pierwszy w tym roku długi weekend związany z wyjazdami za miasto, w warunki nieraz dużo gorsze pod względem sanitarnym od tych, do jakich jesteśmy przyzwyczajeni na co dzień. To w oczywisty sposób zwiększa ryzyko zatruć pokarmowych. Warto uzmysłowić sobie powagę sytuacji i pamiętać o higienie, której niedostatek jest częstym powodem zakażeń takich właśnie jak wirusowe zapalenie wątroby typu A.

Polacy nie myją rąk. Dlaczego?

Jeszcze całkiem niedawno wydawało się, że choroba brudnych rąk, podobnie jak salmonelloza czy czerwonka, będzie wspomnieniem. Tymczasem nasze warunki życia poprawiają się, ale reżimy sanitarne zawodzą lub złe nawyki biorą górę nad zdrowym rozsądkiem.

Dlatego do epidemii dochodzi najczęściej w miesiącach ciepłych, kiedy więcej czasu spędzamy na świeżym powietrzu, podczas pikników, gdy żywność przechowywana jest przez kilka godzin poza lodówką lub kiedy często podróżujemy. Widzieliście w drodze majówkę minizwierzętarnie przy stacjach benzynowych i parkingach, które mają być atrakcją dla znudzonych wielogodzinną jazdą samochodem? Dzieci głaszczą zwierzaki, opierają się o barierki, a potem rodzice dają im kanapki, zapominając o umyciu rąk.

Zatrucia spotykane w punktach zbiorowego żywienia są niejednokrotnie wywołane właśnie wirusem A zapalenia wątroby, choć pierwsze objawy wcale nie sugerują żółtaczki: wymioty, gorączka, bóle brzucha, biegunka. Dopiero po kilku tygodniach pojawia się zażółcenie skóry i oczu. Czy można temu zapobiec?

Tak – przestrzegając podstawowych zasad higieny (mycie rąk przed jedzeniem, mycie warzyw i owoców, picie wody z pewnych źródeł ma tradycyjnie największe znaczenie). Ale można też przed wirusem A obronić się, stosując szczepionkę, którą należy przyjąć dwukrotnie w odstępie miesiąca przed wyjazdem w mniej „sterylne” warunki.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj