Panasonicu Lumix ZS70/TZ9 - sprzet dla zwykłych ludzi
Proszą nas czasem państwo, by napisać o czymś, na co stać zwykłego człowieka. Niestety, zwykłego człowieka nie stać na żaden nowy sprzęt, a jednak rynek elektroniku użytkowej w Polsce rośnie.
Panasonic Lumix ZS70/TZ90
materiały prasowe

Panasonic Lumix ZS70/TZ90

Dla zwykłego człowieka

Proszą nas czasem państwo, by napisać o czymś, na co stać zwykłego człowieka. Niestety, zwykłego człowieka nie stać na żaden nowy sprzęt, a jednak rynek elektroniku użytkowej w Polsce rośnie. Fenomen ciemnej materii to przy tym pestka. Wychodząc jednak naprzeciw oczekiwaniom, piszemy dziś o Panasonicu Lumix ZS70/TZ90. Niezmiennie o tej porze roku polecamy aparat, który przyda się podczas podróży – kompaktowy, z solidnym zoomem, sprawdzony i nieprzesadnie (z wyżej wymienionym zastrzeżeniem) drogi. Wydaje się, że nowy Lumix taki właśnie jest. Jest aparatem z (dobrą) przeszłością – stanowi element serii zapoczątkowanej 11 lat temu modelem ZS1/TZ1. Nie będzie więc niemiłych niespodzianek. 30-krotny zoom (24–720 mm) plus 5-osiowa stabilizacja obrazu plus sensowny tryb makro (od 3 cm) oznaczają, że trudno sobie wyobrazić obiekt, którego tym aparatem sfotografować się nie da. Dotyczy to również właściciela/właścicielki, bo odwracany o 180 stopni 3-calowy, dotykowy ekran umożliwia również popełnianie selfie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną