szukaj
Na tropie cząstek ciemnej materii
Pułapka na niewidzialne
Istnienie ciemnej materii we Wszechświecie to jedna z największych zagadek nauki. W jej wyjaśnieniu ma pomóc ukryty we włoskich górach cylinder wypełniony ponad trzema tonami ciekłego ksenonu.
Eksperyment XENON1T: z lewej basen z cylindrem, z prawej stanowiska badawcze
National Institute of Nuclear Physics/Gran Sasso Laboratory/Roberto Corrieri, Patrick de Perio

Eksperyment XENON1T: z lewej basen z cylindrem, z prawej stanowiska badawcze

Od dłuższego czasu wiadomo, że gdyby we Wszechświecie istniała tylko materia barionowa, a więc ta, z której zbudowane są gwiazdy i my sami, kosmos, jaki obserwujemy obecnie, nie mógłby powstać. Materii barionowej jest bardzo mało – ok. 20 proc., reszta zaś to materia ciemna, której nie widać i która oddziałuje z materią widzialną jedynie grawitacyjnie. Ta ciemna, niewidoczna materia wypełnia wszystko i znajduje się tuż obok nas. Niestety, nie wiemy, czym jest. Zgodnie z najbardziej uznaną obecnie hipotezą badacze przypuszczają, że tworzą ją trwałe, zimne, słabo oddziałujące i masywne (około 1000 mas protonu) cząstki zwane w skrócie WIMP (Weakly Interacting Massive Particles). Ale ponieważ ich oddziaływania są bardzo słabe, niezwykle trudno je wykryć.

Próby uchwycenia WIMP trwają od lat. Właśnie otwiera się nowa, większa niż kiedykolwiek szansa na powodzenie eksperymentu. W słynnym instytucie fizyki jądrowej Gran Sasso we Włoszech, umieszczonym około 1,5 km pod górą o tej samej nazwie, 120 km na wschód od Rzymu, zakończył się wstępny etap pracy nowego superczułego detektora ciemnej materii.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj