Nawet 40 proc. kleszczy może przenosić boreliozę
Są małe i niepozorne, ale ich ugryzienie może się skończyć śmiercią. Jak bronić się przed kleszczami?
Borelioza jest najczęstszą chorobą odkleszczową, która z roku na rok dotyka coraz większą liczbę osób.
Micah Taylor/Flickr CC by 2.0

Borelioza jest najczęstszą chorobą odkleszczową, która z roku na rok dotyka coraz większą liczbę osób.

Ich obecność kładzie się cieniem na niemal wszystkich letnich rozrywkach na świeżym powietrzu. Trzeba na nie uważać podczas pikników, wędrówek po lesie i sobotniego grillowania. Nawet zwykły spacer bosą stopą po wyrośniętym trawniku stał się nagle zajęciem godnym prawdziwego szaleńca. Kleszcze spędzają sen z powiek wszystkim amatorom wypoczynku na łonie natury.

Samo ukąszenie kleszcza nie jest szkodliwe. Poważnym problemem są natomiast choroby, które pajęczaki te roznoszą przy okazji. Ich katalog jest długi, jednak dla człowieka największe niebezpieczeństwo stanowią borelioza i kleszczowe zapalenie opon mózgowych.

Jak wynika z badań przeprowadzonych w Samodzielnym Zakładzie Entomologii Stosowanej Wydziału Ogrodnictwa, Biotechnologii i Architektury Krajobrazu SGGW, z roku na rok kleszczy przybywa. Co więcej, coraz częściej są one nosicielami groźnych chorób, w tym boreliozy, którą na samym Mazowszu zarażonych może być nawet 40 proc. kleszczy.

Borelioza jest najczęstszą chorobą odkleszczową, która corocznie dotyka coraz większą liczbę osób. W 2016 r. odnotowano aż 21220 oficjalnych przypadków, co stanowi ponad 55 proc. więcej, niż zarejestrowano w roku 2015, i dziesięciokrotnie więcej niż na początku tego wieku. Kleszcze przenoszą też inne groźne choroby, do których należy np. kleszczowe zapalenie opon mózgowych, na które rocznie choruje około 250 osób.

Choroby odkleszczowe (szczególnie borelioza) są trudne do zdiagnozowania, a bez odpowiedniego leczenia mogą prowadzić do niezwykle poważnych powikłań, a nawet śmierci. Dlatego kleszczy nie wolno ignorować. Z drugiej strony odpowiednia wiedza dotycząca niebezpieczeństw związanych z ugryzieniem małego pajęczaka pozwala zabezpieczyć się przed jego ugryzieniem i w spokoju cieszyć się latem. Co trzeba wiedzieć? Oto najważniejsze informacje dotyczące kleszczy i przenoszonych przez nie chorób.

Kleszcze skaczą z drzew?

Jak twierdzi mgr inż. Ewa Sady z SGGW: zdecydowanie nie. Kleszcze nie są spadochroniarzami, którzy ryzykowaliby lot w kierunku swojej ofiary. Dużo łatwiejszą i efektywniejszą metodą odnalezienia ofiary jest zaczajenie się (a kleszcz potrafi czekać na swoją ofiarę, głodując nawet przez pół roku) w trawach lub zaroślach i czekanie, aż nierozważne zwierzę lub człowiek będzie przechodzić obok. Pajęczaki te nie są zresztą zbyt wybredne, jeżeli chodzi o miejsce do życia. Wystarczy im odrobina wilgoci i roślinności – od tej najniższej (w której żyją młode osobniki) do nieco wyższej, nawet półtorametrowej (kleszcze starsze i większe).

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj